Żelazny rezerwowy Realu Madryt, Ezeuiel Garay, nosi się z zamiarem odejścia z ekipy wicelidera Primera Division. Agent Argentyńczyka, Ricardo Schlieper, poinformował, że jego klient jest bliski osiągnięcia porozumienia ze Sportingiem Lizbona.
Garay nie może w tym sezonie liczyć na więcej niż grę w mniej ważnych meczach, kiedy nie ma zagrożenia utraty punktów lub gdy pauzują z powodu kartek czy kontuzji jego rywale z linii defensywnej Realu. 292 minuty rozegrane w tym sezonie na pewno nie rzucają na kolana, tym bardziej, że Garay dysponuje sporym potencjałem i ma prawo liczyć na więcej. Były piłkarz Newell’s Old Boys padł ofiarą Ricardo Carvalho i Pepe, czyli podstawowych stoperów Realu. Dodatkowo w hierarchii defensorów przegrywa również z Raulem Albiolem.
24-letniego stopera wiąże z Realem kontrakt obowiązujący do połowy 2014 roku. Bardzo prawdopodobne jest, że w letnim okresie transferowym Garay zechce poszukać sobie nowego pracodawcy. Transfer do Sportingu byłby korzystny nie tylko dla spragnionego regularnej gry Argentyńczyka, ale również dla szykujących się do odbudowania międzynarodowej renomy działaczy Sportingu.










