Golkiper Newcastle United został ponownie wypożyczony przez sztab szkoleniowy, by spędzić kolejny sezon w chrześcijańskiej części Glasgow. Tym samym Neil Lennon urwał niekończącą się bramkarską sagę rodem z Parkhead.
Pomysł sprowadzenia Forstera wiąże się bezpośrednio z jego dobrą dyspozycją w minionym sezonie Scottish Premier. Zadowolony Lennon przez znaczną część letniego okienka starał się ponownie sprowadzić piłkarza Newcastle. Sztab szkoleniowy nieco wcześniej odrzucił propozycję „The Bhoys”, a główny bohater pojawił się na ławce rezerwowych na otwarcie sezonu Premier League.

Mimo długich negocjacji sam Forster czuje się świetnie, wracając na „stare śmieci”. Z kolei Neil Lennon ma nadzieję włączyć byłego piłkarza „Srok” do kadry na mecz Ligi Europy z FC Sion. – Jest kilka spraw do dopięcia, jednak chcielibyśmy zarejestrować Forstera przed czwartkowym starciem na międzynarodowej arenie. Złożyliśmy wcześniej ofertę, której nie przyjęto, ale stanęliśmy na wysokości zadania i Forster wrócił do nas – tłumaczy opiekun klubu z Glasgow.
Szkoleniowiec „The Bhoys” wyjaśnia także kwestię pozostałych bramkarzy w kadrze klubu. – Musimy sprawdzić kondycję Frasera przed wstawieniem go między słupki już w meczu przeciwko Szwajcarom. Forma Załuski jest bardzo dobra, więc będziemy musieli podsumować sytuację. Mamy obecnie trzech znakomitych golkiperów, a rywalizacji na pewno nie zabraknie – zapewnił Lennon.











