Ruch Chorzów pokonał 2:1 Widzew Łódź w spotkaniu 24. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Po meczu radości ze zdobycia kompletu punktów nie ukrywał opiekun „Niebieskich”, Waldemar Fornalik.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu): – Rozeagraliśmy dobre spotkanie, które fragmentami mogło się naprawdę podobać. Wywiązaliśmy się z roli faworyta. Ta sytuacja dla wielu naszych zawodników jest nowa, ale myślę, że dobrze zdali ten egzamin. Warto podkreślić, że wywieźliśmy trzy punkty z niełatwego terenu. Widzew to zespół, który pokazał, że potrafi grać w piłkę.

Radosław Mroczkowski (trener Widzewa): – Ruch pokazał nam, że nie przez przypadek zajmuje tak wysokie miejsce w tabeli. Potrafi realizować to, co sobie założył – podkreślał trener Widzewa po zakończeniu meczu z „Niebieskimi”. – Co do samego spotkania, to popełniliśmy sporo błędów, które dają nam do myślenia. Musimy jednak patrzeć w przyszłość. Przed nami kolejne ważne mecze. Musimy zagrać najlepiej, jak potrafimy i zdobywać punkty.
Ruch Chorzów ma już tylko jeden punkt straty do Legii Warszawa, która we wczorajszym spotkaniu z Wisłą Kraków bezbramkowo zremisowała. Za tydzień w sobotę o godzinie 13:30 na Pepsi Arenie odbędzie się mecz Legia – Ruch. W ostatnich pięciu spotkaniach pomiędzy oboma drużynami dwa razy zwyciężali piłkarze Ruchu, dwukrotnie z tarczą płytę boiska opuszczali zawodnicy warszawskiej Legi i raz padł remis.











