W sobotnim meczu I ligi Flota Świnoujście pokonała 3:1 Bogdankę Łęczna. Bramki dla „Wyspiarzy” strzelili zawodnicy, którzy od początku sezonu napędzają grę Floty – Olszar, Bodziony i Arifović.
Już trzy minuty po rozpoczęciu meczu „Wyspiarze” wyszli na prowadzenie. Z rzutu rożnego na długi słupek dośrodkowywał Bodziony. Piłka po zamieszaniu w polu karnym wylądowała na 16. metrze, gdzie dopadł do niej Olszar i płaskim strzałem pokonał bramkarza Bogdanki. Goście z Łęcznej w pierwszych minutach byli zupełnie zagubieni. Grali bardzo niedokładnie i nie potrafili przeprowadzić żadnej składnej akcji ofensywnej.

Zdecydowaną przewagę mieli zawodnicy Floty. Goście pierwszy groźny strzał oddali w 27. minucie. Oziemczuk zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Jego bardzo mocny strzał obronić zdołał Kasprzik. Dwie minuty później bardzo efektowną akcją popisali się Arifović i Olszar, ale nie przyniosła ona oczekiwanego skutku w postaci gola.
Bogdanka najlepszą okazję do wyrównania miała w 36. minucie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego na strzał głową zamienił Łukasiewicz, ale dobrze w bramce spisał się Kasprzik, ratując swój zespół przed utratą gola. Cztery minuty później skuteczną interwencję w obronie zaliczył Prusak, który w ostatniej chwili wybił piłkę spod nóg szarżującego Arifovicia. Goście jeszcze jedną szanse mieli cztery minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę. Z 16. metra mocno uderzył Zuber, ale i tym razem na wysokości zadania stanął Kasprzik. Do przerwy Flota prowadziła z Bogdanką jednym golem.
Drugą połowę meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Bogdanki. Ich ataki dały rezultat już po dziesięciu minutach od wznowienia. Piłka po rzucie rożnym trafiła pod nogi Niewiady, a kapitan gospodarzy wybijał ją tak niefartownie, że trafiła na głowę Ropiejki, który bez problemu skierował futbolówkę do siatki. Goście tylko chwilę cieszyli się z remisu. Podrażnieni flociarze już po minucie wyszli na prowadzenie. Olszar znakomicie zagrał do Bodzionego, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnie skierował piłkę pod poprzeczkę.
Około 60. minuty w Świnoujściu załamała się pogoda. Zaczął padać grad, co bardzo utrudniło grę obu ekipom. Gra toczyła się przede wszystkim w środku pola. W 74. minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Soldecki. Pomocnik Bogdanki nieprzepisowo powstrzymywał szarżującego Olszara.
Wynik meczu ustalił w 82. minucie Arifović. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Opałacz, a Bośniak strzałem głową skierował piłkę do bramki. Gospodarze odnieśli 12. zwycięstwo w sezonie i mając na koncie 37 punktów, pewnie przewodzą tabeli I ligi.











