Jeszcze do niedawna FC Barcelona wisiała na skraju bankructwa i musiała liczyć każdy grosz. Dzisiaj jest jednym z najaktywniejszych klubów na transferowym rynku, a sprowadzenie Roberta Lewandowskiego na Camp Nou zapowiada walkę o najważniejsze trofea. Oprócz Polaka do zespołu „Dumy Katalonii” przybyło jeszcze kilku bardzo jakościowych graczy. W Barcelonie trwa mała rewolucja, a to dobry moment, aby przyjrzeć się temu, jak wyglądać będzie jej kadra w najbliższych rozgrywkach oraz jakie cele przed sobą stawia.
Tak duże i tak głośne transfery do katalońskiego zespołu wydawały się niemożliwe. Tymczasem okazuje się, że odpowiednie zarządzanie finansami przez Joana Laportę otwiera Barcelonie furtkę do sprowadzania najlepszych piłkarzy świata. Kupno Roberta Lewandowskiego może być przełomowym punktem w kontekście nadchodzącego sezonu. Od momentu odejścia Leo Messiego w katalońskiej drużynie brakowało lidera z prawdziwego zdarzenia. Teraz do klubu przychodzi Robert Lewandowski, który z miejsca stanie się takim liderem. Oprócz „Lewego” do Katalonii przybyło jeszcze paru innych zawodników. Przyjrzyjmy się zatem, jaką kadrą w przyszłych rozgrywkach może dysponować FC Barcelona, jak Xavi Hernandez spróbuje poukładać klub i co drużynie da transfer Lewandowskiego.
Co Barcelonie da transfer Lewandowskiego?
Przy sprowadzaniu tak wielkich piłkarskich gwiazd jak polski napastnik zazwyczaj następuje obopólny zysk. W tym przypadku nie powinno być inaczej. FC Barcelona dostaje jednego z najlepszych zawodników na świecie, a Lewandowski możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w nowym miejscu. Przyjrzyjmy się jednak dokładniej temu, jakie profity trafią do „Dumy Katalonii” z transferu Polaka.
Przede wszystkim zyska lidera. Kogoś takiego brakowało drużynie w poprzednich rozgrywkach. Odejście Leo Messiego zostawiło po sobie wielką pustkę na Camp Nou i do dzisiaj nikt jej nie wypełnił. Sprowadzenie Roberta Lewandowskiego jest odpowiedzią na te bolączki. Oczywiście należy pamiętać o tym, że nikt nie będzie miał takiej pozycji w Barcelonie, jaką cieszył się Argentyńczyk, ale chociaż częściowo uda się go zastąpić. Zyski z posiadania takiego lidera występują zarówno na boisku, jak i poza nim.
Boiskowe poczynania drużyny zawsze opierają się na wybijającej się jednostce. Gdy brakuje kogoś takiego, klub z reguły popada w kłopoty. Forma wszystkich dziesięciu zawodników bywa bardzo chwiejna i często potrafi się zmieniać. W przypadku niestabilnej dyspozycji zespołu potrzebny jest ktoś, kto będzie w stanie dać pozytywny impuls. W Barcelonie przez lata nie musieli się martwić o obsadę tej pozycji, ponieważ doskonale wypełniał ją właśnie Messi. Teraz w jego buty postara się wejść Lewandowski, a wiele wskazuje na to, że powinien sobie z tą rolą poradzić.












