UEFA na sędziego pierwszego półfinałowego El Clasico wyznaczyła Wolfganga Starka. Katalońska prasa przywołuje ciekawe wypowiedzi niemieckiego arbitra.
Stark był sędzią zeszłorocznego meczu Barcelony z Arsenalem, podczas którego cztery gole zdobył Leo Messi. Arbiter nie krył uwielbienia dla talentu Argentyńczyka.
– To jeden z najlepszych graczy świata, szalenie ważny dla swojej drużyny – powiedział zapytany o Messiego Niemiec. – Chętnie wymieniłbym się z nim koszulkami. Oczywiście w szatni, nie w czasie meczu. Wtedy musiałbym dać mu żółtą kartkę.
Poza tym humorystycznym akcentem, relacje Barcelony i pana Starka są raczej chłodne. W sezonie 2003/2004 w meczu z Celtikiem wyrzucił z boiska aż dwóch barcelonistów. Niemiec sędziował też pierwsze spotkanie z pamiętnego dwumeczu z Chelsea i, jak twierdzi kataloński „Sport”, skrzywdził Barcelonę niepodyktowaniem oczywistego rzutu karnego. Co ciekawe, Stark sędziował już starcie Guardioli i Mourinho w ramach Ligi Mistrzów. Chodzi o zeszłoroczny mecz Interu i „Blaugrany” jeszcze w fazie grupowej.










