Luis Fabiano, napastnik Sevilli, przyznał, że zamierza opuścić swój obecny klub, ale… nie w zimie. Brazylijczykowi zależy na zmianie pracodawcy dopiero po finałach mistrzostw świata.

Brazylijska gwiazda przed rozpoczęciem sezonu była na celowniku włoskiego AC Milanu, jednak po długich rozmowach działacze klubów nie doszli do porozumienia w sprawie odstępnego.
Tym razem 29-latkiem interesują się giganci z Premier League, Manchester United i Chelsea Londyn, jednak angielskim klubom zależy na ściągnięciu Fabiano już tej zimy.
Sam zainteresowany uważa, że jakby zmienił teraz klub, to byłby to zły krok w jego karierze, bowiem nie przygotowałby się dobrze do Pucharu Świata w Republice Południowej Afryki. Fabiano nie kryje, że jest wielkim fanem „The Blues”, lubi Carlo Ancelottiego, ale także przepada za stylem gry prowadzonym przez Manchester.
– Zmiana klubu w styczniu byłaby zbyt ryzykowna. Chcę grać na turnieju latem i muszę przygotować się do niego w Hiszpanii, gdzie mam miejsce w składzie. Równie dobrze mogłem zmienić zespół przed rozpoczęciem sezonu na AC Milan… – przyznał Luis Fabiano.











