Manchester United w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy przegrał z Athletikiem Bilbao 2:3. Jonny Evans jest przekonany, że rewanżowe spotkanie będzie bardzo trudne.

Obrońca sądzi, że gospodarze zagrają bardzo otwarty futbol, ponieważ mają zaliczkę z pierwszego spotkania. Mimo to nie skreśla jednak swojej drużyny, podpierając się bogatym doświadczeniem zespołu z Old Trafford.
– Wczoraj nie broniliśmy najlepiej. Przez całe spotkanie nie mogliśmy nabrać właściwego tempa. Goście mieli więcej szans i kontrolowali grę. Czasami byliśmy zbyt otwarci i to pozwalało im tworzyć groźne sytuacje pod naszą bramką. De Gea zaliczył kilka dobrych interwencji i to dzięki niemu nie przegraliśmy wyżej. Mamy bardzo bogate doświadczenie w wyjazdowych meczach na arenie międzynarodowej i mam nadzieję, że zrobimy z niego użytek w rewanżowym spotkaniu.
Rewanżowy mecz Manchesteru United z Athletikiem Bilbao odbędzie się 15 marca w Hiszpanii.











