Faza grupowa Euro 2024 za nami. Aż 36 spotkań dostarczyło nam wiele emocji oraz historycznych chwil, które z pewnością zapiszą się na długo w naszej pamięci. Podsumujmy minione dwa tygodnie i przypomnijmy sobie najważniejsze momenty pierwszej części niemieckiego turnieju.
Dla reprezentacji Polski udział w mistrzostwach Europy zakończył się niezwykle szybko. Wraz z siedmioma innymi reprezentacjami odpadła z gry po zaledwie trzech meczach. Jednak dla 16 pozostałych drużyn Euro 2024 wciąż trwa. Dla wszystkich nacji, które zakwalifikowały się do turnieju, faza grupowa jest jednak wspomnieniem. Które z wydarzeń wyróżniły się na tle innych?
Najszybszy gol w historii
Gol Nedima Bajramiego był najszybszym trafieniem w finałach mistrzostw Europy w historii. Albańczycy potrzebowali zaledwie 23 sekund, by objąć prowadzenie w meczu z obrońcami trofeum. Tym samym przebili wyczyn Dmitriego Kiriczenki z Euro 2004 i meczu Grecja – Rosja (67. sekunda) oraz Emila Forsberga sprzed trzech lat i jego trafienie przeciwko Polsce (82. sekunda). Włosi ten mecz ostatecznie wygrali 2:1, a sami Albańczycy podzielili los Polski i odpadli już z turnieju. Mimo to zapisali się w historii mistrzostw Europy, śrubując rekord, który będzie trudny do pobicia.
Najszybsza czerwona kartka
Rzutem na taśmę w naszym zestawieniu znalazł się Czech Antonín Barák. W starciu swojej reprezentacji z Turcją pobił niechlubny rekord najszybszej czerwonej kartki w historii turniejów. 29-latek potrzebował zaledwie jedenastu minut, by zobaczyć pierwszą żółtą kartkę oraz dziewięciu kolejnych, by obejrzeć drugi kartonik i zakończyć swój udział w spotkaniu. Gracz włoskiej Fiorentiny pobił rekord Erica Abidala z 2008 roku. Francuz wyleciał wówczas z boiska w 24. minucie w meczu przeciwko Włochom.
Najmłodszy i najstarszy
Faza grupowa Euro 2024 przyniosła nam również zmiany na pozycji najstarszego i najmłodszego piłkarza finałów. W kategorii najmłodszych Hiszpan Lamine Yamal zdetronizował Kacpra Kozłowskiego. Wychowanek FC Barcelona po raz pierwszy zagrał na Euro, mając 16 lat i 338 dni. Dla młodzieńca z Półwyspu Iberyjskiego ostatnie dni upłynęły nie tylko pod kątem turniejowych emocji, Yamal… musiał się bowiem skupić także na nauce. Młody piłkarz udowodnił jednak, że nie tylko potrafi mijać rywali na boisku, lecz także z powodzeniem radzi sobie z egzaminami, które zdał.










