Wtorkowe mecze 21. kolejki Eredivisie dostarczyły kibicom wielu emocji. Najciekawiej było w Amsterdamie, gdzie miejscowy Ajax przez długi czas gonił wynik. Na drodze do zdobycia 3 punktów stanął jednak arbiter, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki w doliczonym czasie gry. Cenne zwycięstwa odniosły z kolei notowane w dolnych rejonach tabeli Vitesse oraz FC Volendam

Cenne zwycięstwo odnieśli piłkarze Vitesse Arnhem, którzy przed własną publicznością nieoczekiwanie pokonali sc Heerenveen (Pawła Wojciechowskiego zabrakło w składzie Fryzyjczyków na to spotkanie). Podopieczni Theo Bosa zapewnili sobie trzy punkty dopiero na 6 minut przed końcowym gwizdkiem, gdy Nicky Hofs pięknym uderzeniem z dystansu pokonał Briana Vandenbussche. Duży udział w zwycięstwie drużyny z Arnhem miał także bramkarz „Żółto-czarnych”, Piet Velthuizen, który kilkakrotnie uchronił swój zespół od utraty gola, w tym m.in. po strzale z rzutu wolnego autorstwa Geralda Sibona tuż przed końcowym gwizdkiem.
Vitesse Arnhem – sc Heerenveen 1:0 (0:0)
1:0 Nicky Hofs 84

Powody do zadowolenia mogą mieć także zawodnicy zajmującego ostatnie miejsce w tabeli FC Volendam. Beniaminek niespodziewanie pokonał na wyjeździe solidny w tym sezonie zespół Willem II Tilburg. Zaczęło się jednak zgodnie z oczekiwaniami. Już w 5. minucie miejscowi objęli prowadzenie, po tym jak Tim Bakens sfaulował w polu karnym Sergio Zijlera, a podyktowany za to przewinienie rzut karny pewnie wyegzekwował Arjan Swinkels. Na odpowiedź ze strony gości należało czekać aż do 58. minuty. Wówczas na listę strzelców wpisał się będący ostatnio w świetnej formie Rowin van Zaanen (w poprzednim meczu przeciwko NAC Breda również zdobył gola). Bramkę na wagę zwycięstwa dla podopiecznych Hansa Adelaara strzelił na 5 minut przed końcowym gwizdkiem Henny Schilder (z podania van Zaanena).
Willem II Tilburg – FC Volendam 1:2 (1:0)
1:0 Arjan Swinkels 5 (karny)
1:1 Rowin van Zaanen 58
1:2 Henny Schilder 85












