Trener Valencii CF jest pełen nadziei, że jego zespół stać na kontynuowanie zwycięskiego marszu w La Liga. Ma on bowiem doprowadzić jego podopiecznych do czwartego miejsca w końcowej tabeli sezonu.
Unai Emery zdaje sobie sprawę, że na obecnym etapie rozgrywek nie można zaliczyć już poważniejszych wpadek, jeśli marzy się o zajęciu pozycji w czubie tabeli. Tym samym Los Ches muszą w kolejnych spotkaniach zaprezentować się z równie dobrej strony, co przed tygodniem w starciu z Getafe.
Po 29 kolejkach zespół ze stolicy Lewantu traci do piastującego czwartą pozycję Villarrealu dwa oczka. Oznacza to, że Valencia ponownie liczy się wyścigu o miejsce gwarantujące grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. W najbliższą niedzielę Nietoperze zmierzą się na wyjeździe ze Sportingiem. Emery doskonale wie, jak ważne jest zdobycie w Gijonie kompletu punktów.
– Istotność spotkania ze Sportingiem jest spowodowana naszą obecną sytuacją w tabeli. Ten mecz jest bardzo ważny i nie możemy bać się przyznać, że jest to finałowa część sezonu. W tej chwili nie ma już miejsca na popełnienie błędów. Jeśli nie będziemy biegać, walczyć i wykonywać wielu rzeczy na odpowiednio wysokim poziomie, to staniemy się dużo bardziej podatni na porażki.










