Przed nami 17. kolejka I ligi. Tym razem wiele może się wyjaśnić w czołówce, gdyż dwie drużyny walczące o awans do elity, Zawisza Bydgoszcz i Piast Gliwice, spotkają się ze sobą. Ostatnia seria spotkań pierwszej rundy tym razem nie kończy jesiennych zmagań na zapleczu ekstraklasy. Jeszcze w listopadzie zostaną rozegrane kolejne trzy serie spotkań.
Piast przetestuje lidera
Hit kolejki zostanie rozegrany w niedzielę o godzinie 19:00. Jako faworyta tego spotkania można wskazać aktualnego lidera, Zawiszę Bydgoszcz, którego atutem jest własne boisko. Bydgoszczanie na swoim stadionie jeszcze nie zaznali goryczy porażki, lecz tym razem przetestuje ich naprawdę solidny przeciwnik, jakim jest Piast Gliwice. Podopieczni Marcina Brosza z kolei mają najwięcej wyjazdowych zwycięstw, aż siedem, lecz gliwiczanie do tej pory zaledwie dwa razy podejmowali rywali na własnym boisku. Ostatnia forma obu drużyn pozostawia wiele do życzenia. Piast traci sporo bramek, cyfra pięć po stronie strat w ostatnich dwóch spotkaniach nie wystawia dobrego świadectwa defensywie gliwiczan. Zawisza też pod tym kątem nie zachwyca, bo potrafił stracić pięć goli w jednym meczu (z Arką Gdynia). Te fakty mówią same za siebie, w spotkani na szczycie I ligi możemy się spodziewać ofensywnej gry i wielu bramek. Kibice nie powinni być zawiedzeni.
Wielkie emocje w Szczecinie

Hit kolejki zapowiada się ciekawie, lecz wielu ekspertów jest zdania, że inne spotkanie przyćmi starcie lidera z czwartym zespołem zaplecza ekstraklasy. Starcie Pogoni Szczecin z Arką Gdynia zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie. Obie ekipy znajdują zdecydowanie na fali wznoszącej, są niepokonane od kilku spotkań, mają zaliczone zwycięstwo nad liderującym Zawiszą (Arka wygrała 5:2, Pogoń 1:0), no i oczywiście oba zespoły nie wyobrażają sobie innego zakończenia sezonu niż wywalczenie promocji na najwyższy szczebel rozgrywkowy. W tym przypadku przewidujemy, że będą trzeszczały kości, bo jedna z tych drużyn oddali się od wymarzonego miejsca w pierwszej dwójce. Jedno jest pewne, w sobotni wieczór kibice w Szczecinie przeżyją wielkie emocje.
Na innych boiskach
17. seria spotkań zostanie zainaugurowana w Poznaniu, gdzie tamtejsza Warta podejmie Wisłę Płock. Tego samego dnia Polonia Bytom będzie miała szansę zrehabilitować się po ostatniej porażce 0:4 w Gdyni i powalczyć o trzy punkty w meczu z przeżywającym trudne chwile KS-em Polkowice. W sobotę obie Olimpie, ta z Elbląga i ta z Grudziądza, będą grały na swoich boiskach. Beniaminków sprawdzą odpowiednio Kolejarz Stróże i Dolcan Ząbki. Trudny egzamin czeka również zespół GKS-u Katowice, który podejmie na swoim boisku odzyskującą dobrą formę Sandecję Nowy Sącz. Z kolei wicelider tabeli, Flota Świnoujście, pojedzie niemal na drugi koniec Polski, żeby zmierzyć się z Ruchem Radzionków. Niedziela, oprócz hitu kolejki, będzie stała pod znakiem starcia Termaliki Bruk-Betu Nieciecza z Bogdanką Łęczna. Ten mecz może zadecydować o układzie czołówki na koniec rundy jesiennej, obecnie niecieczenie są na piątym, a łęcznianie na szóstym miejscu w tabeli i awans do ekstraklasy dla obu ekip wydaje się w zasięgu ręki.











