Deportivo Alaves znajduje się w głębokim kryzysie, który pogłębia się z kolejki na kolejkę. Przewaga nad strefą spadkową regularnie topnieje i przy braku punktów może okazać się niewystarczająca do utrzymania w La Liga.
Na półmetku sezonu 2018/2019 Deportivo Alaves zajmowało piątą lokatę w Primera Division. Drużyna z północy Hiszpanii zachwycała wynikami ponad stan i traciła tylko jeden punkt do Realu Madryt. Półtora roku później sytuacja diametralnie się zmieniła, a nowy trener Juan Ramon Muniz ma uratować drużynę przed spadkiem.
Fatalne skutki odejścia Abelardo Fernandeza
Abelardo Fernandez opuścił Deportivo Alaves wraz z zakończeniem poprzedniego sezonu i wydaje się, że jest to jedna z gorszych rzeczy, która spotkała „Chwalebnych” w ostatnich latach. Abelardo obejmował drużynę z Kraju Basków, kiedy ta była pogrążona w dużym kryzysie. W dość krótkim czasie udało mu się odcisnąć piętno na grze swoich podopiecznych. W pewnym momencie „Biało-niebiescy” byli nawet liderem La Liga.
Pierwsza część sezonu była najlepszym okresem Deportivo Alaves w całej jego historii w Primera Division. Gorzej wyglądała jednak runda rewanżowa, która sprawiła, że piłkarze Abelardo zakończyli sezon na jedenastej lokacie w lidze. Swoją drogą również w tym sezonie runda rewanżowa wygląda gorzej od pierwszej połowy sezonu.
Deportivo Alaves traci kluczowe postaci
Przed rozpoczęciem sezonu 2019/2020 klub opuścił nie tylko trener, lecz także inne bardzo ważne postaci. Paradoksem jest to, że praktycznie żadnemu z piłkarzy opuszczenie Deportivo nie wyszło na dobre.
Najlepszym strzelcem w zeszłym sezonie był w Deportivo Alaves Jonathan Calleri. 26-letni Argentyńczyk zdobył w poprzedniej kampanii La Liga dziewięć bramek i dorzucił do nich dwie asysty. Po zakończonym wypożyczeniu zdecydował się na kolejne. Znów wylądował w Hiszpanii, jednak tym razem w Barcelonie. W Espanyolu zdobył jednak w tym sezonie tylko jedną bramkę.
Kolejnym wypożyczonym zawodnikiem był Jonathan Rodriguez Menendez – znany bardziej jako „Jony”. Imponujący wynik 15 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu jest już jednak tylko historią. Po przenosinach do Lazio Rzym 29-latek zawodzi i nie jest w stanie nawiązać do liczb, które uzyskał w klubie z Vitorii-Gasteiz. We włoskiej Serie A „Jony” może „pochwalić się” na ten moment tylko jedną asystą, a siła Lazio jest nieporównywalnie większa od tej, którą w zeszłym roku miało Deportivo.











