Ostatnimi czasy w Barcelonie nazwisko Suarez jest bardzo popularne. A wszystko za sprawą Luisa Suareza, który znajduje się w kapitalnej dyspozycji. Zawodnikiem Barcelony jest także Denis Suarez, który może nie jest tak popularny jak Urugwajczyk o tym samym nazwisku, ale przyszłość powinna należeć właśnie do niego.
W tym momencie Denis Suarez jest zawodnikiem Barcelony, ale na zasadzie wypożyczenia występuje w Sevilli. Wydaje się, że była to dobra decyzja, zarówno dla samego zawodnika, jak i klubu z Andaluzji. Młody Hiszpan wyraźnie dojrzał piłkarsko podczas tego wypożyczenia i podniósł swoje umiejętności. Wróćmy jednak trochę do przeszłości, ponieważ mimo młodego wieku Suarez swoje już przeszedł.
Pierwszym jego poważnym klubem była Celta Vigo. Najpierw występował w drużynach młodzieżowych tego klubu, a następnie w drużynie rezerw. Do pierwszego składu drużyny z Vigo nigdy nie trafił, ponieważ już wtedy wiele europejskich klubów dostrzegło jego wielki talent. W walce o jego zatrudnienie liczyła się także Barcelona, ale młody Hiszpan wylądował w Manchesterze City. Wydawało się, że będzie on tym, który na lata stanie się podstawowym zawodnikiem w angielskim klubie.
Stało się jednak inaczej. Suarez wystąpił tylko w dwóch oficjalnych meczach „The Citizens” i wielkiej kariery w angielskiej drużynie nie zrobił. Był w tym klubie uważany za naprawdę wielki talent, dlatego bardzo dziwna okazała się decyzja, że grywał tylko w rezerwach tego klubu. Jednym z powodów mógł być bardzo młody wiek. W Manchesterze zapewne sądzono, że najpierw pogra w rezerwach, przyzwyczai się do angielskiego futbolu, a później będzie stopniowo wprowadzany do pierwszej drużyny.
Jego kariera poszła jednak w zupełnie inną stronę. Młody Hiszpan trafił w sezonie 2013/2014 do rezerw Barcelony i był jednym z najlepszych zawodników całej Segunda Division. W 36 meczach strzelił siedem bramek i zanotował aż 11 asyst. Suarez swoją grą zachwycał wszystkich hiszpańskich ekspertów i wiadome było, że długo na zapleczu Primera Division nie pogra.
Po tym kapitalnym sezonie został on wypożyczony na dwa lata do Sevilli. Kontrakt, jaki Barcelona podpisała z Sevillą, jest jednak bardzo skomplikowany i nie do końca wiadomo, w jakim klubie po upływie tych dwóch lat będziemy Suareza oglądać, ale o tym wspomnę jeszcze w dalszej części. Trzeba powiedzieć, że pobyt w Sevilli jest dla młodego Hiszpana bardzo udany. Od początku sezonu rozegrał on łącznie aż 39 meczów. Na początku sezonu był zawodnikiem podstawowego składu, a później grywał w kratkę, ale w większości tych spotkań pokazywał się z naprawdę dobrej strony.
Sześć bramek i trzy asysty to jego dorobek z tego sezonu. Wielkiego wrażenia może on nie robi, ale warto pamiętać, że Suarez ma dopiero dwadzieścia lat i tak naprawdę teraz zaczyna swoją wielką piłkarską karierę. Jego gra zachwyca zarówno ekspertów, jak i kolegów klubowych, o czym świadczy wpis na Twitterze, jaki umieścił Grzegorz Krychowiak po pierwszym ćwierćfinałowym meczu tej edycji Ligi Europy.











