W meczu 16. kolejki I ligi GKP Gorzów Wielkopolski zremisował z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1 (1:0). Prowadzenie gospodarzom dał Drozdowicz, ale w końcówce spotkania stan meczu wyrównał Demjan.

Pierwsza połowa starcia w Gorzowie należała do Podbeskidzia. „Górale” dominowali na boisku, jednak nie wykorzystali swoich szans na zdobycie gola, za co zostali w końcówce skarceni. Niespełna 60 sekund po pierwszym gwizdku sędziego, Patejuk po dośrodkowaniu Osińskiego trafił głową w słupek. W 30. minucie Malinowski przegrał pojedynek sam na sam ze Skrzyńskim, trafiając piłką w jego nogę. Minutę przed końcem pierwszej odsłony fatalny błąd obrońców Podbeskidzia wykorzystał Drozdowicz, strzelając piękną bramkę. Zawodnik wykorzystał bierność defensorów i przelobował Zajaca.
„Górale” po powrocie na boisko grali niemrawo. Dopiero w 74. minucie po raz pierwszy stworzyli sobie sytuację na strzelenie bramki. Wówczas potężne uderzenie Demjana trafiło w poprzeczkę. Dziesięć minut później nic nie stanęło już na przeszkodzie temu zawodnikowi w umieszczeniu piłki w siatce. Chmiel zacentrował w pole karne, Konieczny zgrał futbolówkę do Demjana, a ten mocnym strzałem z ostrego kąta doprowadził do remisu. Przyjezdni próbowali jeszcze zdobyć gola na wagę zwycięstwa w końcówce, jednak Skrzyński nie dał się ponownie zaskoczyć.











