Kapitan Juventusu Turyn skarżył się na warunki, w których przyszło mu grać w meczu z Lechem. Szczególnie w drugiej połowie spotkania widoczność była bardzo słaba.

Niewiele pomogła nawet gra czerwoną piłką. W drugiej połowie temperatura spadła nawet do -11 stopni Celsjusza. Juventus zremisował w meczu z Lechem 1:1, co oznacza, że do fazy pucharowej przeszły drużyny Lecha i Manchesteru City. Ostatni pojedynek „Starej Damy” z Manchesterem City nie będzie miał już wpływu na to, która z grup awansuje.
– To były najgorsze warunki, w jakich kiedykolwiek grałem. To wstyd. Stworzyliśmy wiele sytuacji, ale w drugiej połowie nie mogliśmy nic zobaczyć – powiedział po spotkaniu kapitan Juventusu.











