
Prawy obrońca, który z Realem Madryt sześć razy wygrał Ligę Mistrzów, a w finale 2024 roku strzelił gola głową.
Urodził się 11 stycznia 1992 roku w Leganés pod Madrytem. Zaczynał w miejscowym klubie Leman's, na boisku z ubitej ziemi. Sam wspominał, że ciągle wchodził wślizgami, więc grał w nakolannikach, i że wygrał z drużyną trzy ligi. Prezes klubu mówił później, że gdy Carvajal był w składzie, zespół prawie nie przegrywał. Trener Manuel Rodríguez Navascués zapamiętał go jako chłopca bardzo dojrzałego taktycznie jak na swój wiek.
W 2002 roku, mając dziesięć lat, trafił do szkółki Realu Madryt. W pożegnalnym nagraniu opowiadał, że na pierwszą komunię dostał strój Realu z okazji stulecia klubu, a razem z nim wiadomość, że przyjęto go do akademii. 12 maja 2004 roku razem z Alfredo Di Stéfano położył kamień węgielny pod Ciudad Real Madrid w Valdebebas.
Przeszedł wszystkie kategorie młodzieżowe aż do rezerw. Jego ojciec Mariano jest inspektorem hiszpańskiej policji; w 2024 roku eskortował autobus Realu podczas fety po zdobyciu Ligi Mistrzów.
W 2010 roku trafił do Realu Madryt Castilla i był kapitanem drużyny rezerw. W 2012 roku Castilla wróciła do Segunda División. Jej trenera Alberto Torila Carvajal nazywał najlepszym szkoleniowcem, jakiego miał.
Do pierwszego zespołu się nie przebił. José Mourinho stawiał na prawej obronie na Sergio Ramosa i Álvaro Arbeloę, a Carvajal grał w pierwszej drużynie tylko w meczach towarzyskich. Mówił potem, że czuł się gotowy do gry w pierwszej drużynie, ale trener na niego nie liczył, a on wolał zagraniczną ligę od kolejnego sezonu w Castilli. W lipcu 2012 roku przeszedł za 5 mln euro do Bayeru Leverkusen i podpisał pięcioletni kontrakt. Real zapisał sobie prawo odkupienia go przez trzy kolejne lata. Mourinho sam polecił go dyrektorowi sportowemu Bayeru Rudiemu Völlerowi.
W Leverkusen, u trenerów Samiego Hyypii i Saschy Lewandowskiego, od razu grał w podstawowym składzie. Zadebiutował w Bundeslidze w drugiej kolejce z SC Freiburg. W wygranym meczu w Monachium z Bayernem dośrodkował do Sidneya Sama, który strzelił zwycięskiego gola. Jedyną bramkę w Bundeslidze zdobył w zwycięskim meczu z Hoffenheim. Bayer skończył sezon na trzecim miejscu, a dziennik „Bild” wybrał Carvajala do jedenastki sezonu. Mówił, że w Niemczech, mieszkając sam, dojrzał jako człowiek, a jako piłkarz stał się bardziej kompletny taktycznie.
3 czerwca 2013 roku Real skorzystał z prawa odkupu i ściągnął go z powrotem za około 6,5 mln euro. W La Lidze zadebiutował 18 sierpnia 2013 roku z Betisem. W Lidze Mistrzów zadebiutował w wygranym 6:1 wyjazdowym meczu z Galatasarayem i mówił, że przeszły go wtedy dreszcze. Carlo Ancelotti przyznawał, że wcześniej go nie znał i że Carvajal go zaskoczył. Przez większość sezonu grał na zmianę z Arbeloą, ale w końcówce to on był pierwszym wyborem. Wystąpił w ćwierćfinale z Borussią Dortmund, półfinale z Bayernem i w finale w Lizbonie, w którym Real pokonał Atlético Madryt 4:1 po dogrywce.
W finale 2016 roku z Atlético, na początku drugiej połowy, poczuł uraz mięśnia i zszedł z boiska z płaczem. Real wygrał po rzutach karnych, ale kontuzja wykluczyła Carvajala z Euro 2016. Rok później, w finale w Cardiff z Juventusem, po podaniu Cristiano Ronaldo pobiegł prawą stroną i dośrodkował płasko, a Ronaldo otworzył wynik. Pod koniec września 2017 roku lekarze wykryli u niego wirusowe zapalenie osierdzia. Przyznał, że bał się, iż będzie musiał skończyć karierę; przez pierwsze tygodnie nie mógł podnosić tętna. Na boisko wrócił po listopadowej przerwie na mecze reprezentacji.
W finale 2018 roku z Liverpoolem w Kijowie doznał urazu uda i zszedł z boiska. Przez tę kontuzję opuścił pierwszy mecz mundialu w Rosji. Sezon 2020/21 przerywały mu kolejne urazy: kolano, mięsień przywodziciela i udo.
1 czerwca 2024 roku na Wembley, w finale z Borussią Dortmund, w drugiej połowie strzelił głową gola po rzucie rożnym Toniego Kroosa. Real wygrał 2:0, a Carvajal został wybrany najlepszym piłkarzem finału. Jako jeden z pięciu piłkarzy w historii zdobył Puchar Europy sześć razy; we wszystkich sześciu finałach wychodził w podstawowym składzie. W plebiscycie Złotej Piłki 2024 zajął czwarte miejsce.
5 października 2024 roku w meczu z Villarrealem zerwał w prawym kolanie więzadło krzyżowe przednie, więzadło poboczne zewnętrzne i ścięgno mięśnia podkolanowego. Dzień później Real przedłużył z nim kontrakt do czerwca 2026 roku. Do gry wrócił po dziewięciu miesiącach, 9 lipca 2025 roku, w półfinale klubowych mistrzostw świata z Paris Saint-Germain. W sezonie 2025/26 był kapitanem Realu, ale znów zatrzymywały go urazy: przeszedł artroskopię operowanego kolana, miał też kontuzję mięśnia i stopy.
18 maja 2026 roku klub ogłosił, że po sezonie Carvajal odejdzie. Kibice pożegnali go na Santiago Bernabéu w ostatnim domowym meczu ligowym, z Athletic Bilbao. W pierwszej drużynie Realu rozegrał 450 meczów i strzelił 14 goli, a z klubem zdobył 27 trofeów. Kontrakt wygasł 30 czerwca 2026 roku.
Sam mówił, że już jako dziecko, grając z kolegami, był na boisku bardzo intensywny, bo nie chciał przegrywać. W Leverkusen, gdzie lubiano ofensywnych bocznych obrońców, proszono go, żeby atakował jeszcze częściej. Za swoje największe atuty uważał przewidywanie, szybkość i dośrodkowania.
W obronie dobrze się ustawiał i ostro wchodził w odbiór. Nie bał się wyjść wyżej i zaatakować rywala, który przyjmował piłkę między liniami. Technicznie ustępował gwiazdom Realu, ale nadrabiał to zaangażowaniem, energią i inteligencją. W finale 2024 roku dawał zespołowi szerokość, a przy rzutach rożnych chodził w pole karne rywala, co dało gola. Real w oficjalnym pożegnaniu podkreślał jego intensywność w obronie, grę do przodu i przywództwo. Przez całą karierę często łapał kontuzje.
Z reprezentacją Hiszpanii zdobył mistrzostwo Europy U-19 w 2011 roku i U-21 w 2013 roku. W pierwszej reprezentacji zadebiutował 4 września 2014 roku w Saint-Denis, w przegranym 0:1 meczu towarzyskim z Francją. Pojechał na mundiale w Rosji i Katarze.
18 czerwca 2023 roku w Rotterdamie Hiszpania zremisowała 0:0 z Chorwacją w finale Ligi Narodów. W serii rzutów karnych Carvajal strzelał jako szósty i zapewnił zwycięstwo, uderzając piłkę lobem, w stylu Panenki. Mówił, że wiedział wcześniej, którym będzie strzelcem i jak uderzy.
15 czerwca 2024 roku w Berlinie, w pierwszym meczu Euro z Chorwacją (3:0), strzelił pierwszego gola w reprezentacji po dośrodkowaniu Lamine'a Yamala. Mając 32 lata i 156 dni, został najstarszym strzelcem Hiszpanii w historii mistrzostw Europy. W ćwierćfinale z Niemcami dostał drugą żółtą kartkę za faul na Jamalu Musiali, którym przerwał kontrę rywali, i pauzował w półfinale. 14 lipca 2024 roku zagrał w wygranym 2:1 finale z Anglią.
5 września 2024 roku w meczu z Serbią pierwszy raz wyprowadził Hiszpanię jako kapitan. Ostatni mecz w kadrze rozegrał we wrześniu 2025 roku. Z powodu urazów nie znalazł się w szerokiej kadrze na mundial 2026.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Liga Mistrzów | Real Madrid | Liga Mistrzów | 5 | 105 | 0 | 0 |
| 2024Eliminacje MŚ | Hiszpania | Eliminacje MŚ | 1 | 28 | 0 | 0 |
| 2024/2025Liga Mistrzów | Real Madrid | Liga Mistrzów | 2 | 180 | 0 | 1 |
| 2024Mistrzostwa Europy | Hiszpania | Mistrzostwa Europy | 5 | 471 | 1 | 0 |
| 2023Eliminacje ME | Hiszpania | Eliminacje ME | 8 | 586 | 0 | 2 |