Leandro Damiao znalazł się w ostatnim czasie na celowniku wielu europejskich klubów. Media kilka razy informowały, że podpisze on kontrakt już za dzień lub dwa. Tymczasem piłkarz wciąż pozostaje w szeregach Internacionalu Porto Alegre, jednak jak sam zapowiada, niedługo przeniesie się do Europy.

Damiao najbardziej chciałby zagrać w lidze włoskiej. Jego marzeniem jest pójście w ślady Zlatana Ibrahimovicia czy Edinsona Cavaniego. Ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny, spekulowano bowiem o zainteresowaniu jego osobą ze strony najsilniejszych włoskich klubów. Piłkarz dodaje też, że jeśli napłyną ciekawe oferty z Anglii lub Hiszpanii, to również jest gotowy na podjęcie rozmów.
− Chętnie zagrałbym we Włoszech, podobnie jak dwaj moi ulubieni napastnicy, Zlatan Ibrahimović i Edinson Cavani. Myślę jednak, że równie dobrze poradziłbym sobie w Anglii czy Hiszpanii. Przyzwyczaiłem się do tego, że media spekulują o mojej przyszłości i nawet już udało im się mnie sprzedać do kilku różnych klubów. To prawda, że nadszedł czas, by wyjechać do Europy, ale stanie się tak tylko wtedy, kiedy zgłosi się silny klub – powiedział Leandro Damiao.











