Wisła Płock jest w tej chwili największą rewelacją rundy jesiennej w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Odkąd przejął ją Radosław Sobolewski, drużyna z Mazowsza w dziesięciu ostatnich spotkaniach zanotowała osiem zwycięstw i tylko dwie porażki, a dzięki wspaniałej serii sześciu zwycięstw z rzędu została liderem rozgrywek po trzynastu rozegranych kolejkach. Spory wpływ na tak wspaniałą passę „Nafciarzy” ma forma, jaką prezentuję 21-letni lewy obrońca Damian Michalski, który w swoim debiutanckim sezonie na poziomie ekstraklasy spisuje się znakomicie i wyrasta na najlepszego lewego obrońcę naszej ligi.
Młody obrońca z wraz przyjściem trenera Radosława Sobolewskiego wyraźnie odżył i stał się ważnym ogniwem w linii defensywnej swojego zespołu. Odkąd stery drużyny objął były reprezentant Polski, to 21-letni lewy obrońca wywalczył na stałe miejsce w pierwszej jedenastce Wisły Płock. Młodzieżowiec „Nafciarzy” jest jak na razie największym wzmocnieniem wśród piłkarzy, którzy przyszli do klubu latem. Nie tylko świetnie spisuje się w defensywie, lecz także znakomicie potrafi podłączać się do akcji ofensywnych swojej drużyny.
Niektórzy obserwatorzy naszej ligi są zdania, że 21-latek jest w tej chwili najlepszym lewym obrońcą PKO Ekstraklasy. Dzięki dobrej grze w tym sezonie Michalski stał się godnym następcą Arkadiusza Recy sprzedanego do Atalanty Bergamo latem 2018 roku.
Początki nie były wcale takie łatwe
Damian Michalski przybył do Wisły Płock w letnim okienku transferowym z drugoligowego GKS-u Bełchatów. W poprzednim sezonie uchodził za jednego z najbardziej utalentowanych obrońców w drugiej lidze. W barwach GKS-u Bełchatów w sezonie 2018/2019 rozegrał 31 spotkań w lidze, w których strzelił sześć bramek. Wisła Płock pozyskała go za jedyne 100 tysięcy złotych w ramach ekwiwalentu za wyszkolenie.
W Wiśle Płock od pierwszego treningu czekała na niego spora rywalizacja o miejsce w pierwszej jedenastce. Poprzedni trener „Nafciarzy” Leszek Ojrzyński miał spory zawrót głowy, ponieważ musiał zmierzyć się z nowymi zasadami w rozgrywkach ekstraklasy, gdyż od tego sezonu na każde spotkanie musiał znajdować się przynajmniej jeden młodzieżowiec w składzie. Wielu kibiców zespołu zastanawiało się, na kogo postawi trener Ojrzyński w pierwszej kolejce. Największe szansę fani dawali nowo pozyskanemu Damianowi Michalskiemu, który dzięki swojej uniwersalności mógł grać na każdej pozycji w obronie.










