Przed nami 3. kolejka I ligi. W drugiej serii spotkań bez wątpienia na pochwałę zasłużyła Wisła Płock, która na wyjeździe pewnie ograła Sandecję Nowy Sącz. Miniona odsłona pierwszoligowych zmagań utwierdziła nas także w myśli, iż GKS Bogdanka nieprzypadkowo zdobył komplet punktów w swoim pierwszym meczu. Podopieczni Piotra Rzepki po raz kolejny pokonali swoich rywali, plasując się tym samym na miejscu lidera. Nadchodzące spotkania pokażą, kto w coraz większym stopniu będzie liczył się w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywek w naszym kraju.

Z racji tego, iż wyjątkowo dobrą dyspozycję prezentują zawodnicy GKS-u Bogdanki, ciekawie zapowiada się ich najbliższy mecz, w którym podejmą jak dotąd słabo grający Ruch Radzionków. Wprawdzie ekipa Artura Skowronka zremisowała ostatnio z Kolejarzem Stróże, lecz zdecydowanym faworytem spotkania jest aktualny lider I ligi. Dodatkowym aspektem, który przemawia za zwycięstwem gospodarzy, jest gra na własnym stadionie. Zespół z Bogdanki w tym sezonie przed własną publicznością zagra już po raz 3. z rzędu.
Interesujące może okazać się spotkanie pomiędzy Wisłą Płock a Termalicą Bruk-Bet Niecieczą. Termalica po bezbramkowym remisie z Zawiszą Bydgoszcz zapewne postara się o zdobycie kompletu punktów. Zadanie to na pewno nie będzie łatwe, ponieważ zespół z Płocka wygrał dwa poprzednie mecze i obecnie zajmuje 2. miejsce w tabeli. Ponadto, morale Wisły Płock zdecydowanie wzrosły po wysokiej wygranej w Nowym Sączu. Płocczanie pokonali tamtejszą Sandecję 3:1.
Pojedynek godny uwagi mogą stoczyć Pogoń Szczecin i Warta Poznań. Goście zebrali dobre recenzje za swoje poprzednie spotkanie, w którym podołali na wyjeździe zespołowi Polonii Bytom. Niektórzy mogą rzec: wreszcie, bo w końcu od Warty tego właśnie się oczekuje. Jednak czy pokonanie znajdującej się na ostatnim miejscu bytomskiej Polonii można uznać za sukces? Zawodnicy ze Szczecina do tej pory wygrali i zremisowali jeden mecz, czyli tak samo jak podopieczni Czesława Jakołcewicza. W swoim ostatnim spotkaniu Pogoń w meczu wyjazdowym podzieliła się punktami z KS Polkowice. Wynik sobotniego spotkania stoi więc pod znakiem zapytania. Zarówno Pogoń Szczecin, jak i Warta Poznań, rzecz jasna, będą chciały zwyciężyć, i choć drużyna ze Szczecina będzie miała w pewnym sensie łatwiej, ponieważ zagra u siebie, to rezultat może być naprawdę różny.
Na stadionie w Ząbkach spotkają się Dolcan i KS Polkowice. Dwa zespoły, które w ostatnim czasie dobrze radzą sobie w I lidze. Dolcan w 2. kolejce dał radę wywieźć komplet punktów ze Świnoujścia, pokonując Flotę 2:1. Tym samym z sześcioma punktami znajduje się na 2. miejscu w tabeli ex aequo z Wisłą Płock. Inaczej wygląda sytuacja klubu z Polkowic. Dawny Górnik z powodu odwołanego meczu inauguracyjnego z Flotą dopiero w poprzednim tygodniu rozegrał swoje pierwsze spotkanie w tym sezonie. Piłkarze Dominika Nowaka wówczas zremisowali z Pogonią Szczecin 1:1. Już w najbliższą sobotę okaże się, czy wyżej notowany Dolcan zdoła odesłać z kwitkiem przyjezdnych z Polkowic.











