Olimpia Grudziądz to klub znany kibicom na szczeblu centralnym. Występujący od dwóch lat w III lidze grudziądzanie są na dobrej drodze, by wrócić do II ligi. Na przeszkodzie może im jednak stanąć debiutant na czwartym stopniu rozgrywkowym – Gedania Gdańsk. Kto wywalczy awans na samym finiszu rozgrywek?
Olimpia Grudziądz w ostatnich piętnastu latach zadomowiła się w I oraz II lidze, dwukrotnie zajmując miejsca w czołowej szóstce na zapleczu ekstraklasy. Jednak dwa lata temu Olimpia pożegnała się ze szczeblem centralnym, walcząc do końca ze swoją imienniczką z Elbląga. Pechowo dla Olimpii zakończył się również ubiegły sezon. Przed ostatnią kolejką zespół miał dwa punkty przewagi nad Kotwicą Kołobrzeg, lecz porażka ze Świtem Skolwin (0:1) oraz wygrana kołobrzeżan odarły z marzeń Olimpię. Natomiast w obecnym sezonie przed decydującą fazą mają pięć punktów przewagi nad sensacyjnym wiceliderem.
Gedania Gdańsk to debiutant – biorąc pod uwagę nową historię klubu – na tym szczeblu rozgrywkowym. W sezonie 2021/2022 spadkobiercy najstarszego gdańskiego klubu, założonego w 1922 roku, bez problemu wygrali rozgrywki IV ligi. Przebojem wdarli się szczebel wyżej i do końca rozgrywek mogą walczyć o kolejną promocję z rzędu.
Olimpia wróci do II ligi?
Zespół trenera Bogusława Baniaka jest w zdecydowanie lepszej sytuacji przed ostatnimi kolejkami. Pięć punktów przewagi pozwala im na chwilę nieuwagi, lecz w Grudziądzu nikt nie będzie chciał powtórzyć ubiegłorocznej sytuacji. W ostatnich tygodniach piłkarze Olimpii grają niezwykle skutecznie, a ostatnią ligową porażkę zanotowali w marcu. Ostatnie siedem kolejek to pasmo zwycięstw i remisów. Natomiast ostatnie cztery rundy spotkań to wygrane z KP Starogard Gdański, Bałtykiem Gdynia i Unią Swarzędz. W miniony weekend podopieczni trenera Baniaka rywalizowali z innym zespołem z czołówki, rezerwami Pogoni Szczecin. Mimo optycznej przewagi lider nie był w stanie ograć rezerw ekstraklasowego klubu.
Gedania zaskoczy rywali?
W tym samym czasie Gedania zdobyła zaledwie 50 % punktów. Stało się to dzięki wygranym z Bałtykiem Gdynia oraz Pogonią Nowe Skalmierzyce. Zwycięstwa były przeplatane porażkami z KP Starogard Gdański oraz Unią Swarzędz. Podopieczni Krystiana Ryczkowskiego tracą wobec tego pięć punktów do rywali. W ostatnich tygodniach formą strzelecką imponuje pomocnik Bartosz Zalewski, który na listę strzelców wpisał się w czterech meczach z rzędu. Jednak oprócz pościgu za faworyzowaną Olimpią gdańszczanie muszą uważać na Pogoń II Szczecin oraz Polonię Środa Wielkopolska, które tracą odpowiednio jeden i dwa punkty. Finisz w tej grupie III ligi może dostarczyć wielu emocji. Tym bardziej że duet walczący o awans będzie rywalizować z tymi samymi rywalami.









