Szkoleniowiec poznańskiego klubu, po remisie 1:1 z Pogonią w Szczecinie, wierzy w utrzymanie, które jego zespół może zapewnić sobie już przy okazji najbliższej kolejki. Warta podejmie na własnym boisku Znicz Pruszków.

Uratowany remis w ostatnich minutach starcia w Szczecinie z lokalną Pogonią nie uchodzi za porażkę, a za sukces, gdyż punkt zdobyty na tak trudnym terenie musi cieszyć. Jak się okazuje, ten punkt, jakże ważny w kontekście walki o utrzymanie Warty, został okupiony dużymi stratami. Dwie żółte kartki, a w konsekwencji jedną czerwoną zobaczył pomocnik Błażej Jankowski, co uniemożliwia mu występ w najbliższym spotkaniu. Jak informowaliśmy, kontuzjowany jest także Damian Seweryn, który opuścił murawę w końcówce meczu, a „Zieloni” byli zmuszeni radzić sobie w dziewiątkę.
Opiekun Warty, Marek Czerniawski jest jednak pełen optymizmu. Trener jest przekonany, iż poznańscy piłkarze, pod jego wodzą utrzymają się w I lidze. – W najbliższym meczu ze Zniczem Pruszków będziemy chcieli spokojnie przypieczętować to utrzymanie. Rzeczywiście, jest jeszcze pewna doza niepewności, ale wierzę w to, że po sobotnim meczu nikt nie będzie wątpił w nasze utrzymanie – podsumował szkoleniowiec Warty Poznań.











