Już jutro odbędą się spotkania ćwierćfinałowe Ligi Europy. Czeka nas wiele emocji i pozytywnych wrażeń. Wszystkie zespoły będą chciały wygrać i zaprezentować się jak najlepiej. Natomiast do półfinału trafią cztery najlepsze, które będą o jeden krok od wielkiego finału.
Chelsea Londyn – Rubin Kazań
Piłkarze z Londynu chcą osiągnąć końcowy triumf w Lidze Europy, aby zrekompensować się kibicom za słabą postawę w Champions League. Podopieczni Rafaela Beniteza są podbudowani ostatnim zwycięstwem nad Manchesterem United w Pucharze Anglii. Drużyna Chelsea Londyn w poprzednich etapach tych rozgrywek okazała się lepsza od Steauy Bukareszt i Sparty Praga. Z rumuńskim zespołem przegrała wyjazdowe spotkanie, więc wszystkie siły piłkarze z Londynu włożyli w potyczkę, która rozgrywała się na Stamford Bridge. Kolejnego takiego epizodu Chelsea nie zamierza powtórzyć, dlatego w jutrzejszym meczu chce pewnie wygrać, by na wyjeździe mieć przewagę wyniku.

Natomiast ekipa z Kazania pokazała w tegorocznej edycji Ligi Europy, że grać w piłkę potrafi. Zawodnicy Rubinu wyeliminowali Atletico Madryt i Levante Walencja. Teraz podopiecznych Kurbana Berdyeva czeka trudne wyzwanie, gdyż trzeba będzie się zmierzyć z klubem z najwyższej półki. Jednakże Rosjanie chcą sprawić niespodziankę i uradować swoich sympatyków. Rzecz ta będzie trudna do osiągnięcia, ale przed spotkaniem z Atletico również ich skreślano i pokazali prawdziwy kunszt swoich umiejętności, eliminując triumfatora Ligi Europy z poprzedniego sezonu.
Piłkarze Rubinu Kazań chcą, aby ta historią się powtórzyła, i pragną zapisać nowe karty w historii rosyjskiego futbolu. Faworytem tego spotkania jest Chelsea Londyn, ale nie należy od razu skreślać podopiecznych Kurbana Berdyeva, bo potrafią spłatać figla swoim rywalom.
Tottenham Hotspur – FC Basel
Drużyna z Premier League w tym sezonie jest bezkonkurencyjna na własnym stadionie w rozgrywkach Ligi Europy. Podopieczni Andre Villasa-Boasa wygrali cztery mecze i jeden zremisowali, z Lazio Rzym. Co więcej, ostatnie poczynania w Premier League mogą uskrzydlić „Kogutów”. W sobotę Tottenham okazał się lepszy od Swansea i pewnie plasuje się na trzeciej lokacie w lidze. Na White Hart Lane zawodnicy Tottenhamu zamierzają pewnie wygrać ze Szwajcarami, aby awansować do półfinału Ligi Europy.
Zespół z Bazylei kilkukrotnie pokazywał, że nie jest taki słaby, jak się wielu wydaje. Piłkarze FC Basel ostatni raz przegrali mecz ligowy w październiku ubiegłego roku. Do tego nie zawodzą w Lidze Europy, dlatego fani tego klubu mogą być niezmiernie zadowoleni. Jednakże teraz podopiecznych Murata Yakina czeka poważny egzamin. Mało kto stawia na wygraną Szwajcarów, aczkolwiek ten zespół potrafił nas kilkukrotnie zaskoczyć.











