Cracovia dotychczas głównie żegnała zawodników, natomiast kibice doczekali się także ruchu przychodzącego do krakowskiego klubu. Zespół prowadzony przez Bartosza Grzelaka został wzmocniony na lewej flance, gdzie o jakość gry będzie dbał nowo pozyskany Vincent Burlet. 20-latek z nowym pracodawcą związał się aż czteroletnią umową, która zawiera również opcję dwunastomiesięcznej prolongaty. „Pasy” stawiają na przebojowość młodego defensora, w którym z pewnością drzemie niewykorzystany dotąd potencjał.
W kontekście ruchów Cracovii na rynku transferowym dotychczas najwięcej mówiło się o tych wychodzących. Krakowska drużyna została uszczuplona o: Maxime Domingueza, Gabriela Charpentiera oraz niepodważalnego lidera „Pasów” w poprzednim sezonie – Oskara Wójcika. Z klubu odszedł również napastnik Jean Batoum, lecz jedynie na zasadzie transferu czasowego przeniósł się do węgierskiej Nyíregyházy Spartacus. Do klubu sprowadzony został natomiast jedynie jeden zawodnik. W przyszłym sezonie pod szyldem Cracovii występował będzie Dominik Baumgartner, austriacki środkowy obrońca. Ponadto w klubie na kolejny rok zostaje Kamil Glik, a nadchodzący sezon będzie tym zwieńczającym barwną karierę wielokrotnego reprezentanta Polski.
„Pasy” wzmacniają defensywę
Oskar Wójcik w poprzednim sezonie był filarem defensywy Cracovii, zawodnikiem, który dowodził całą linią obronną, a jego ogromna jakość miała niezaprzeczalny wpływ na wyniki osiągane przez krakowski zespół. W przyszłym sezonie „Pasy” będą jednak musiały radzić sobie bez 22-latka, który swoją karierę będzie kontynuował poza granicami naszego kraju. Stoper trafił do niemieckiego Werderu Brema, z którym związał się aż pięcioletnią umową. To duża strata dla Krakowian, a przed pionem sportowym duże wyzwanie, by odpowiednio wzmocnić linie defensywy przed nadchodzącym sezonem.
W klubie poczynili już odpowiednie kroki, czego dowodem może być sprowadzenie drugiego zawodnika do formacji defensywnej. Nowym graczem Cracovii na zasadzie transferu definitywnego został Vincent Burlet, który w ostatnim sezonie reprezentował barwy Stade Reims oraz US Boulogne. 20-latek parafował dokument, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2030 roku. Zawiera on również opcję rocznego przedłużenia. To pokazuje, że sprowadzenie Belga jest inwestycją długoterminową, a w Krakowie z pewnością liczą na odblokowanie pełni jego potencjału.











