Komisja Dyscypliny PZPN ukarała Cracovię odjęciem trzech punktów oraz nałożyła karę finansową w kwocie 100 tysięcy złotych za ustawienie meczu z Zagłębiem Lubin przez byłych piłkarzy.
W 2006 roku grupa zawodników Cracovii ustawiła wynik starcia z Zagłębiem. Remis zagwarantował drużynie z Dolnego Śląska awans do Pucharu UEFA. Jedenastu graczy, którzy brali udział w spotkaniu, przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. W grupie piłkarzy znaleźli się między innymi: Paweł D., Marcin B., Piotr B., Sławomir O., Tomasz M., Tomasz W. oraz Mateusz R.
Zdaniem zarządu pierwszoligowego klubu decyzja ta została wydana z naruszeniem zasad odpowiedzialności dyscyplinarnej. Oto oficjalne stanowisko klubu MKS Cracovia SSA:

– Ani ówczesny sztab trenerski, ani zarząd klubu nie miały żadnych informacji o działaniach części zawodników na szkodę MKS Cracovia SSA. MKS Cracovia SSA o działaniach piłkarzy dowiedział się z mediów w lutym 2011 roku po podaniu do publicznej wiadomości informacji o aresztowaniu Pawła Drumlaka. Tym samym klub nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ukrywane przez szereg lat działania byłych piłkarzy Cracovii oraz piłkarzy Zagłębia Lubin.
– Wymierzenie kary z naruszeniem kluczowej dla odpowiedzialności dyscyplinarnej zasady winy jest szczególnie nieuzasadnione. Podkreślić należy, iż w wyniku działań zawodników, którzy przyznali się do winy i samodzielnego działania bez wiedzy klubu oraz dobrowolnie poddali się karze w procesie karnym, MKS Cracovia SSA sam jest poszkodowanym. Zatem nie jest sprawiedliwe, że klub został ukarany za bezprawne działania byłych piłkarzy, w sytuacji gdy kubowi nie można przypisać ani winy, ani też jakiejkolwiek formy współsprawstwa w przestępstwie popełnionym przez byłych piłkarzy.
– Zarząd MKS Cracovia SSA po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia orzeczenia Komisji Dyscypliny PZPN wniesie odwołanie od tej decyzji.











