W meczu rewanżowym 1/16 Ligi Europy Chelsea podejmowała Spartę Praga. Po trudnym meczu i świetnej obronie gości Chelsea zdołała awansować po bramce strzelonej w doliczonym czasie gry. Bohaterem „The Blues”, który doprowadził do remisu 1:1 i zapewnił awans londyńczykom, został Eden Hazard.
Spotkanie rozpoczęło się spokojnie w wykonaniu obu drużyn, ale gospodarze przeważali na boisku. Chelsea stworzyła sobie znakomitą okazję już w 5. minucie gry. Po świetnym podaniu od Mosesa z prawej strony boiska Torres bardzo niebezpiecznie uderzał na bramkę Vaclika. Futbolówka minimalnie minęła lewy słupek w tej sytuacji. Kilka minut później Hiszpan znowu miał znakomitą okazję, tym razem po podaniu od Maty. Piłka jednak ostatecznie nie wylądowała w siatce.

Chociaż od początku meczu „The Blues” zdecydowanie przeważali, to jednak goście otworzyli wynik tego spotkania. Po ładnym podaniu od Kadleca Lafata pewnym strzałem z bliskiej odległości pokonał bezradnego w tej sytuacji Petra Cecha. W 26. minucie spotkania gospodarze wywalczyli sobie natomiast rzut wolny blisko szesnastego metra. Mata uderzał na bramkę, ale posłał futbolówkę ponad poprzeczkę. Kilka minut później Sparta odpowiedziała. Po znakomitym podaniu od Matejovskiego Prikryl bardzo niebezpiecznie uderzał na bramkę, ale Cech był na posterunku i wybił futbolówkę.
Pod koniec spotkania Chelsea nadal przeważała. W 39. minucie spotkania Mata miał znakomitą szansę na zdobycie gola. Hiszpan pięknie podbił sobie futbolówkę piętką i mocno uderzył na bramkę, ale piłka odbiła się od golkipera gości i poleciała za bramkę. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i „The Blues” przegrywali na Stamford Bridge 0:1.
W drugiej połowie Chelsea od początku ruszyła do ataku. Już w drugiej minucie Ramires znalazł się w świetnej sytuacji do strzelenia bramki. Futbolówka ostatecznie odbiła się jednak od słupka i nie wylądowała w siatce rywala. Znakomicie podawał w tej sytuacji Juan Mata. Kilka minut później Torres znalazł się natomiast w sytuacji sam na sam z Vaclikiem po pięknym podaniu od Ramiresa. Napastnik zmarnował jednak tę fantastyczną okazję i nie trafił do siatki.

W 59. minucie gry „The Blues” po raz kolejny już stworzyli sobie świetną sytuację w ataku. Po dośrodkowaniu w pole karne John Terry ładnie podbił futbolówkę, która zmierzała wprost do bramki. Vaclik popisał się jednak znakomitą paradą i wybił piłkę. Kilka minut później zaatakowała Sparta. Matejovsky w bardzo dobrej sytuacji przestrzelił i zaprzepaścił świetną szansę na podwyższenie wyniku. Przez większą część meczu Chelsea wciąż atakowała i zamykała gości na własnej połowie. Sparta jednak grała bardzo solidnie w obronie i londyńczycy nie mogli zdobyć bramki.











