Jeszcze dwa lata temu mało kto by pomyślał, że Cezary Miszta jest w stanie wywalczyć sobie pozycję w Legii Warszawa. Polski bramkarz wychodzi jednak wszystkim naprzeciw i obecnie podbija portugalskie boiska. 23-latek znalazł swoje miejsce w Rio Ave, do którego przeszedł w ostatnim okienku transferowym. Cezary Miszta miał być tylko zmiennikiem, a obecnie jest wyróżniany przez portugalskie media.W 2020 roku podstawowym bramkarzem Legii Warszawa był Artur Boruc. Wówczas 41-letni bramkarz był u schyłku swojej kariery, jednak legioniści mieli w swoich szeregach młodego, utalentowanego zawodnika. Cezary Miszta miał zastąpić Boruca i zostać podstawowym bramkarzem swojego macierzystego klubu. Jak wiemy, historia potoczyła się zupełnie inaczej. Obecnie 23-letni polski bramkarz jest podstawowym zawodnikiem portugalskiego Rio Ave. Jeszcze parę miesięcy wcześniej większość polskich kibiców nawet by o tym nie pomyślała, jednak możliwe, że Miszta w końcu znalazł swoje miejsce.
Nie podbił PKO BP Ekstraklasy
Początkowo Cezary Miszta miał zostać nowym podstawowym bramkarzem Legii Warszawa. Na przełomie 2021 oraz 2022 roku rozegrał 21 spotkań w ekstraklasie, jednak jego występy budziły wątpliwości. Miszta nie był pewnym elementem w bramce, brakowało mu opanowania, przez co często zdarzało mu się popełniać proste błędy. Sytuacji wychowanka Legii nie poprawił fakt, iż jego konkurentem był Artur Boruc. Mimo że legenda legionistów miała wtedy 42 lata, dalej była często wybierana zamiast 21-letniego Cezarego Miszty.
W sezonie 2022/2023 Cezary Miszta nie rozegrał ani jednego spotkania w PKO BP Ekstraklasie. Podstawowym bramkarzem Legii został Kacper Tobiasz, a o skład walczył z nim nowy nabytek klubu ze stolicy, Dominik Hładun. Cezary Miszta został trzecim bramkarzem legionistów i jego kariera w macierzystym klubie stanęła pod znakiem zapytania. Sytuacja 23-latka nie zmieniła się w następnym sezonie. Pomimo mocnego spadku formy Tobiasza szanse dostawał jedynie Dominik Hładun.
Zmiana otoczenia
Na początku 2024 roku podczas zimowego okienka Cezary Miszta został wypożyczony do portugalskiego Rio Ave. Polak miał tak walczyć o skład z 33-letnim Brazylijczykiem, Jhonatanem. Wychowanek Legii Warszawa miał jednak sporego pecha, ponieważ chwilę po zmianie otoczenia doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na parę tygodni. Miszta miał zastąpić dotychczasowego rezerwowego bramkarza Rio Ave, który doznał poważnego urazu.











