Celtic Glasgow i Glasgow Rangers wciąż dominują w lidze szkockiej. W dzisiejszych spotkaniach oba zespoły pokonały swoich rywali w stosunku 2:1.
Celtic Glasgow – Dundee United 2:1
Celtic podejmował na własnym stadionie Dundee United. Goście początkowo ustawili gęste zasieki obronne na własnej połowie, lecz wystarczyło zaledwie 15 minut na ich przełamanie. Anthony Stokes doskonałym podaniem obsłużył Gary’ego Hoopera, a ten celnym strzałem wyprowadził podopiecznych trenera Neilla Lennona na prowadzenie. Kilka chwil później strategia gości została kompletnie zrujnowana, bo Victor Wanayama strzałem głową wykończył dośrodkowanie Emilio Izaguirre i wynik brzmiał już 2:0.

Trener Peter Houstan w przerwie był zmuszony wprowadzić korektę do swojej taktyki i już po 10 minutach drugiej połowy przyniosły one skutek. Gol kontaktowy był dziełem Johna Rankina, który pięknym strzałem z dystansu nie dał szans golkiperowi rywali na udaną interwencję. Piłkarze United poczuli krew i z wielką determinacją dążyli do wyrównania. Niewiele brakowało, by im się to udało, a szczególnie bliski szczęścia był Jon Daly, którego strzał głową z najwyższym trudem obronił Forster. Ostatecznie skończyło się na zwycięstwie Celticu 2:1, choć trzeba przyznać, że rywale mocno postraszyli lidera.
St. Johnstone – Glasgow Rangers 1:2
Goniący prowadzących w tabeli „Celtów” Glasgow Rangers również nie miał łatwego zadania. „The Gers” udali się do Perth na mecz z tamtejszym St. Johnstone. Już po 23 minutach było jasne, kto w tym meczu jest drapieżnikiem, a kto ofiarą. Szybko rozegrany rzut wolny przyniósł efekt w postaci bramki Nikicy Jelavicia i Rangersi zgodnie z planem wyszli na prowadzenie.
Druga odsłona spotkania stała pod znakiem dalszej dominacji gości, jednak ku zaskoczeniu kibiców zespół z Perth zdobył bramkę wyrównującą. Co prawda na listę strzelców wpisał się piłkarz Rangers, Carlos Bocanegra, lecz jego samobójcze trafienie to efekt akcji LIama Craiga. Zaskakujący wynik utrzymał się do 81. minuty. Wówczas po raz kolejny doskonałą skutecznością wykazał się Jelavić. Chorwat wykorzystał błąd rywali i wpakował piłkę do siatki z bliskiej odległości, ustalając wynik spotkania na 2:1.
Po 23 kolejkach Celtic Glasgow pozostaje liderem szkockiej Premier League. Glasgow Rangers znajduje się na pozycji wicelidera z dwoma punktami straty. Trzeci Hearts of Midlothian traci do lidera aż 21 punktów.











