Kapitan Realu Madryt przy okazji organizowanego przez jego fundację meczu charytatywnego został zapytany o ostatnie deklaracje Jose Mourinho, który stwierdził, że prędzej czy później ma zamiar wrócić do Anglii.
– Każdy wie, że Mourinho to urodzony zwycięzca. To normalne, że mówi o przyszłości i chęci wygrywania. W tej chwili zostały mu jeszcze dwa lata kontraktu z Realem Madryt i jestem pewny, że nie odejdzie wcześniej, a być może zostanie znacznie dłużej. To nie jest żadna szalona opinia – zaznaczył „Święty”.
Iker skomentował również sam mecz, w którym spotkały się drużyny złożone z gwiazd ligi i hiszpańskich artystów.
– Jestem bardzo zadowolony, że ludzie tak pozytywnie zareagowali na mój pomysł i stawili się na boisku. Zdaję sobie sprawę, że to spore wyrzeczenie. Wszyscy mamy rodziny, teraz jest czas odpoczynku, a oni się pojawili. To bardzo ważne.










