Piłkarz Liverpoolu twierdzi, że jego drużyna potrzebuje dwóch lub trzech transferów piłkarzy z najwyższej półki.
Liverpool w tym sezonie spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Nie gra już w Lidze Mistrzów, jego szanse na mistrzostwo Anglii są niemal zerowe. Według Rafy Beniteza, kontuzje są głównym sprawcą takiego stanu rzeczy. Dwaj najlepsi gracze: Fernando Torres i Steven Gerrard długo walczyli z urazami.
Głos w tej sprawie zabrał drugi kapitan drużyny, Jamie Carragher.
– Na pewno doczekamy się zmian latem, teraz naszym zadaniem jest utrzymanie się w czołówce. W takich momentach czujesz, że masz do przejścia długą drogę. Sądzę, że nie potrzebujemy gruntownych zmian, wystarczą dwa, trzy dobre transfery – stwierdził Carragher. – To może wydawać się trudne, ale jestem pewny, że da się to zrobić.
Piłkarz odniósł się też kwestii transferu Xabiego Alonso do Realu Madryt. Pojawiają się głosy, że właśnie przeprowadzka Baska do Hiszpanii zniszczyła zespół Rafy Beniteza.
– Słyszałem o tych spekulacjach prasowych. Xabi był moim dobrym przyjacielem i wspaniałym piłkarzem. Jestem zawiedziony, że odszedł. Jednak był z nami przez pięć lat , a mimo wszystko nie wygraliśmy wtedy ligi. A to coś znaczy, jest więcej powodów naszej słabej gry.










