Pogłoski o złożeniu dymisji przez prezydenta Realu Madryt, Ramona Calderona, okazały się prawdą. Decyzja ta jest następstwem niedawnej afery dotyczącej głosowania na votum zaufania dla Hiszpana.
Na grudniowym Walnym Zgromadzeniu głosowali ludzie nie mający do tego prawa. Aferę wykryli dziennikarze periodyku „Marca”. Ponadto Calderon miał dopuścić do poważnych nieścisłości w sprawie transferów Realu.
Na godzinę 18:00 zaplanowana jest specjalna konferencja prasowa, na której Ramon Calderon oficjalnie ogłosi swoją decyzję. Jego następcą ma zostać Vicente Boluda, obecny wiceprezes.
Ważnym aspektem była fala krytyki ze strony kibiców. Zarzucali oni Calderonowi niespełnienie obietnic transferowych oraz wyrzucanie w błoto pieniędzy na zawodników nieprzydatnych drużynie.










