Sergio Busquets nie chciał komentować słów Jose Mourinho po meczu z Sevillą i skupiał się na sprawach związanych z FC Barcelona. – Patrzymy na siebie, ponieważ w lidze jest jeszcze wiele do zrobienia – powiedział.
– Strata Realu do pierwszego miejsca jest bardzo zaskakująca, jednak przypomnijmy, że sezon dopiero się zaczął. W tym momencie myślimy tylko o pojedynku w Lidze Mistrzów – powiedział.
Busquets świętuje czwartą rocznicę zostania graczem pierwszej drużyny „Dumy Katalonii”. – Wszystko minęło bardzo szybko. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że wygram tak wiele tytułów. Jestem bardzo szczęśliwy. Byłem ważny dla zespołu i dużo grałem. Mam nadzieję, że spędzę w tym klubie jeszcze wiele lat i wygram niejedno – skomentował.
Wreszcie Busquets wyjaśnił, że Tito Vilanova wymaga, aby robił mniej więcej to samo co za kadencji Pepa Guardioli. O Thiago powiedział: – To bardzo ważny zawodnik. Wnosi dużo do zespołu, ponieważ jest jakościowym graczem. To młody piłkarz, a to ważne.










