Pomocnik Barcelony jest coraz bliżej podpisania nowego kontraktu. Obecny wygasa w 2013 roku, ale działacze „Blaugrany” już teraz chcą zatrzymać swojego wychowanka na dłużej.
Trenerzy w klubie są zadowoleni z szybkiego rozwoju zawodnika, który cieszy się zaufaniem Pepa Guardioli, a także regularnie występuje w drużynie narodowej. Doceniając jego postęp, działacze zaoferowali mu przedłużenie umowy do 2015 roku ze znaczną podwyżką wynagrodzenia. Jego zarobki mają być równe płacy Javiera Mascherano.
Jego świetne występy zostały również dostrzeżone przez inne wielkie europejskie kluby m.in. Chelsea, ale aby zażegnać zainteresowanie, przedstawiciele katalońskiego klubu zablokowali negocjacje z piłkarzem i jego agentem.
Sergio Busquets niejednokrotnie powtarzał, że jest szczęśliwy w Barcelonie i dlatego wydaje się, że oficjalne oświadczenie przedłużenia umowy zostanie wkrótce ogłoszone.










