Bruk-Bet Termalica Nieciecza zszokowała całą piłkarską Polskę po efektownej wygranej z Jagiellonią Białystok na inaugurację rozgrywek. Jedna reszta jesieni nie była tak udana, a zadanie na wiosnę jest jedno. Zaprzeczyć przeznaczeniu i wykaraskać się ze strefy spadkowej. Czy taki scenariusz ma racjonalne argumenty?
„Czas na Turcję”
Bruk-Bet Termalica Nieciecza wybrała Turcję jako miejsce przygotowań do drugiej części sezonu. Zespół, który zamyka ligową tabelę, wyleciał za granicę 6 stycznia. Dzień przed wylotem odbyły się badania medyczne. Piłkarze Marcina Brosza spędzili 10 dni na wyjazdowym obozie przygotowawczym.
W mediach społecznościowych oglądaliśmy ekipę, która trenuje ciężko i w której czuć zaangażowanie przed wznowieniem rozgrywek. Kamera nie przeszkadzała w skupieniu się na treningach siłowych lub z piłką. Czy rywale w walce o utrzymanie będą tak łaskawi dla 18. zespołu PKO BP Ekstraklasy i pozwolą mu wywalczyć miejsce nad strefą spadkową?
Oby tak dalej!
Bruk-Bet Termalica Nieciecza brylowała formą w spotkaniach przed rundą wiosenną. „Słoniki” wygrały wszystkie mecze sparingowe, których było aż pięć. Bilans wygląda imponująco, bo tylko dwukrotnie wyciągali piłkę z siatki gracze 52-latka przy 17 zdobytych golach. Ostatnia drużyna ligi zanotowała trzy czysta konta w tych rywalizacjach.
NS Mura jako pierwsza sprawdziła dyspozycję „Słoników”, którzy po trafieniu Rafała Kurzawy schodzili z boiska jako zwycięzcy. Ten mecz należało zakwalifikować jako starcie dwóch ekip bijących się o pozostanie w swoich ligach, ponieważ klub ze Słowenii plasuje się na przedostatnim miejscu w swojej lidze.
Kolejne dwa mecze w Turcji rozegrały się w serbskim klimacie. IMT Neovi Belgrad i Spartak Subotica odbiły się od beniaminka PKO BP Ekstraklasy. Obydwa kluby umiejscowione są w dolnej części tabeli w batalii o mistrzostwo Serbii. Muszą budować pewność siebie graczy Marcina Brosza wygrane 3:1 i skromne 1:0. Znów Rafał Kurzawa był piłkarzem, który wpisywał się na listę strzelców, i oby z perspektywy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza tę formę przetrzymał przez wiosnę.
Ostatnie dwa mecze kontrolne odbyły się w Polsce z ekipami, które próbują awansować do PKO BP Ekstraklasy. Pogromem zakończyło się spotkanie ze , „Słoniki” wpakowały swojemu przeciwnikowi. Prawdziwą kanonadą popisali się gracze Marcina Brosza, którzy rozbili . Zatem wybór jest oczywisty i nie pozostaje nic innego, jak podtrzymać formę ze stycznia przez początek roku 2026 w bataliach o punkty.













