Kwalifikacji do mistrzostw świata ciąg dalszy, tym razem oglądać będziemy prawdziwy klasyk. Wypełniona gwiazdami Brazylia podejmie u siebie Urugwaj z powracającym do grania w reprezentacji Luisem Suarezem. Czy faworyzowana Brazylia zdoła pokonać swoich bezpośrednich rywali w walce o bilety na imprezę rozgrywaną w Rosji?
Sytuacja w tabeli
Przed rozpoczęciem piątej kolejki obie drużyny plasowały się na samym szczycie tabeli. W lepszej sytuacji znajdował się Urugwaj z dwoma punktami przewagi nad Brazylią. Ekipa Oscara Tabareza na starcie rozgrywek ograła Boliwię (2:0) i Kolumbię (3:0), lecz w listopadzie przegrała z obecnie liderującym Ekwadorem. Prawdziwy test miał nadejść kilka dni później w domowym pojedynku z Chile. O dziwo, Urugwaj wygrał tamto spotkanie bez większych przeszkód 3:0.
Brazylia z siedmioma punktami zajmuje trzecie miejsce. Start w ich wykonaniu nie wyglądał najlepiej, gdyż przegrali z Chile 1:3. Neymar i spółka szybko podnieśli głowy i w kolejnym pojedynku pokonali Wenezuelę. Trzecia kolejka stała pod znakiem hitowego starcia z Argentyną, na które czekało tysiące fanów na całym świecie. Ostatecznie po golach Lucasa i Lavezziego oba zespoły podzieliły się punktami. Do czterech uzyskanych oczek Brazylia dodała jeszcze trzy, wygrywając z Peru 3:0.

Forma kadrowiczów
Wśród powołanych do reprezentacji Urugwaju najbardziej znany i w najlepszej formie jest Luis Suarez. Gwiazda Barcelony wzniosła się przez jakiś czas na poziom Cristiano Ronaldo i Leo Messiego pod względem ilości bramek. Suarez dojrzał i już nie robi głupstw, a skupia się na samej grze, co jak widać, przynosi świetne efekty. Edinson Cavani, świeżo upieczony mistrz Francji i ćwierćfinalista Ligi Mistrzów, też notuje niezły sezon. W 27 meczach Ligue 1 zdobył 14 goli, jednak spekuluje się, że po sezonie może opuścić Paryż. W obliczu absencji wielu obrońców Oscar Tabarez będzie musiał liczyć przede wszystkim na wymienioną dwójkę. Ich współpraca może być kluczowa, jeżeli wszyscy fani myślą o pokonaniu Brazylii.










