W 14. kolejce lider Bundesligi – Borussia Mönchengladbach, podejmował u siebie mistrza Niemiec – Bayern Monachium. Mecz na Borussia-Park zakończył się zwycięstwem gospodarzy w samej końcówce. Bohaterem został Ramy Bensebaini, który wykorzystał karnego w doliczonym czasie gry, ustalając wynik na 2:1. Mistrzowie Niemiec notują drugą porażkę z rzędu, a ich strata do lidera powiększa się.W ostatnich latach „Źrebaki” często stanowiły problem dla obecnych mistrzów Niemiec. Borussia Mönchengladbach nieraz potrafiła wykorzystywać momenty słabości „Bawarczyków”. Tak się składało, że Bayern niejednokrotnie w sezonie ligowym łapał lekką zadyszkę przed potyczką z tym niewygodnym rywalem. W zeszłym sezonie przegrał w Monachium 0:3, ale wszystko nadrobił w rewanżu, pokonując swojego nemezis na Borussia-Park 5:1. Obecna kampania jest bardzo dobra w wykonaniu BMG i przed meczem trudno było przewidzieć rozstrzygnięcie tego bezpośredniego spotkania w 14. kolejce Bundesligi.
Efekt Marco Rose – Borussia Mönchengladbach liderem Bundesligi
Taktyczne szachy
Obecny sezon Bundesligi jest bardzo wyrównany, co najlepiej odzwierciedla ligowa tabela. W czołówce jest bardzo ciasno, ale to nie jest dzieło przypadku. Dlatego też przed hitem 14. kolejki obaj trenerzy starali się czymś zaskoczyć przeciwnika. Marco Rose zdecydował się posadzić na ławce Breela Embolo, który zaczął odżywać w barwach Borussii Mönchengladbach. Szwajcar do tej pory miał gwarantowane miejsce w wyjściowym składzie, ale trener „Źrebaków” przede wszystkim postawił na bardziej ruchliwą linię ataku złożoną z Larsa Stindla, Alassane’a Plei oraz Marcusa Thurama.
Hans-Dieter Flick nie miał zamiaru lekceważyć lidera Bundesligi. Nowy trener Bayernu doceniał grę rywala i też postanowił wprowadzić kilka zmian. Na ławce usiadł Benjamin Pavard, który w ostatnich meczach dobrze spisywał się na prawej obronie. Na tę pozycję wrócił Joshua Kimmich, który ostatnio grał głównie w środku drugiej linii. Trener mistrza Niemiec w ten sposób chciał neutralizować ataki przeciwnika na jego lewej lance. Do pierwszego składu w lidze powrócił Thiago Alcantara. Hiszpan ostatni raz grał w Bundeslidze w pierwszym składzie na początku listopada. Zaskoczyć mogło jeszcze posadzenie na ławce Serge’a Gnabry’ego, a na prawym skrzydle zagrał lider klasyfikacji asyst – Thomas Müller.









