Niebawem reprezentację czekają bardzo ważne mecze w eliminacjach do mundialu w Brazylii w 2014 roku z Ukrainą i San Marino. Swoim zdaniem na temat drużyny Waldemara Fornalika podzielił się znany komentator Polsatu Sport – Mateusz Borek.
Dlaczego Pana zdaniem reprezentacja Polski przegrała mecz z Irlandią?
Miałem wrażenie, że Irlandii w tym dniu i w tym meczu bardziej się chciało. Żeby dzisiaj w ogóle mówić o umiejętnościach, taktyce, jakości drużyny, to trzeba zacząć od tego, że ten mecz trzeba wybiegać w stu procentach i oddać serce. Trzeba chcieć grać, niezależnie, czy jest to mecz towarzyski czy mecz o punkty. Wydaje mi się, że Irlandczycy mają w sobie taką wielką duszę patriotyczną, i pokazali to w meczu z reprezentacją Polski. Reprezentacja Irlandii grała bez kilkunastu podstawowych piłkarzy. Dostali szansę młodzi chłopcy i każdy z nich na pewno na boisku oddał serce, a także dał z siebie wszystko. Tego dnia to wystarczyło na reprezentację Polski.
A z Urugwajem czego nam zabrakło?

Umiejętności, bo jednak wydaje mi się, że polska drużyna dzisiaj optymalnie przygotowana fizycznie, taktycznie, bez kontuzji, to jest drużyna, która jest dobra w Europie, ale średnia na świecie. Natomiast Urugwaj to półfinalista ostatnich mistrzostw świata i jest on naszpikowany wieloma gwiazdami lig europejskich. Możemy mówić o błędach indywidualnych naszych piłkarzy, ale widać było gołym okiem, że po prostu Urugwaj ma o wiele lepszych zawodników, którzy występują w lepszych klubach, lepiej grających w piłkę i bardziej zaawansowanych technicznie. Tutaj nie było przypadku, tylko wynik odzwierciedlił umiejętności.
Ostatnio Radosław Majewski kapitalnie prezentuje się w barwach Nottingham Forest. Ten piłkarz powinien dostać szansę w reprezentacji Polski?
Twierdzę, że przy jakości naszych pomocników na środku pomocy jest to piłkarz, który taką szansę powinien otrzymać. Jeżeli w kadrze dostaje szansę nie zawsze grający w drugiej Bundeslidze Borysiuk, to również dostaje ją Eugen Polanski, który średnie Mainz zamienia na przedostatnie w tabeli Hoffenheim. Jeśli w kadrze może człapać dziesięć meczów Obraniak, to wydaje mi się, że Majewski swoją postawą i zdobytymi bramkami w ostatnim czasie zasłużył sobie, żeby taką szansę dostać. Mógłby pasować do reprezentacji Polski, bo jest zawodnikiem dużo biegającym i nieprzywiązanym do jednej pozycji w ofensywie. Potrafi również dograć prostopadłą piłkę, a tego Robertowi ze strony Obraniaka w ostatnich meczach brakowało. Nie bez znaczenia jest historia, że kiedyś razem grali w Zniczu Pruszków. Pewnie niektóre zagrania można by sobie przypomnieć i zagrać na pamięć.










