Dopiero co zakończyło się zimowe okienko transferowe, a włodarze Liverpoolu już myślą o następnym. W lecie postawili sobie za cel sprowadzenie na Anfield Road młodego napastnika Barcelony, Bojana Krkicia.
Pomimo iż niedawno Kenny Dalglish wzmocnił linię ataku w postaci Luisa Suareza i Andy’ego Carrolla, nadal poszukuje kolejnego, równie dobrego napastnika. Jak twierdzą hiszpańskie media, szkockiemu menedżerowi wpadł w oko 20-latek z Camp Nou. Bojan miałby pomóc „The Reds” liczyć się w walce o najwyższe trofea w Anglii, a także w Europie. Na jego transfer Liverpool skłonny jest wydać 20 mln euro.
Choć młody Hiszpan nie dostaje za wiele szans na grę w zespole Pepa Guardioli, trener nie ma zamiaru sprzedawać swojego wychowanka. Uważa bowiem, że Bojan w przyszłości może stanowić o sile jego drużyny.










