Przed dzisiejszym finałem Pucharu Króla wypowiedział się także szkoleniowiec Athleticu Bilbao, Marcelo Bielsa, który swojego dzisiejszego rywala uważa za najlepszą drużynę na świecie.
Opiekun Basków stwierdził, że nawet jeśli Barcelona przegra dzisiejsze starcie, to i tak w jego mniemaniu będzie najlepsza. 56-letni trener wierzy w swój zespół.

– „Barca” nadal pozostanie najlepszą drużyną na świecie. Aby wygrać finał, nasi zawodnicy muszą w pełni wykorzystać swój potencjał, musimy być uważni i dokładni. To pomoże zmniejszyć różnicę na boisku.
Argentyński szkoleniowiec najbardziej obawia się w Barcelonie, co oczywiste, Leo Messiego. Przyznał, że powstrzymanie rodaka jest niemal niemożliwe.
– Lionel Messi może znaleźć rozwiązania na nasze problemy. Będziemy próbować robić wszystko, aby nie znalazł sposobu na pokonanie nas.
W drużynie z Camp Nou tradycyjnie, jak w każdym meczu Pucharu Króla, od początku między słupkami zagra zmiennik Victora Valdesa, Jose Manuel Pinto. Trener Bilbao nie zgadza się z tym, że może to być najsłabsze ogniwo „Blaugrany”.
– Zespół taki jak Barcelona nie dysponuje tylko jednym klasowym bramkarzem. Nie widzę żadnych różnic – stwierdził Bielsa.











