W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się o Polakach podbijających stopniowo Super Lig. Jak prezentują się „Biało-czerwoni” w Turcji? Czy nasi rodacy podbijali już lokalną ligę w przeszłości? Czego można spodziewać się po nich w najbliższym czasie, także w kontekście reprezentacji?
Biało-czerwony błysk
Wspaniałą rundę w drużynie Fenerbahce notuje Sebastian Szymański. 24-latek zagrał w tym sezonie we wszystkich ligowych pojedynkach „Żółtych Kanarków”, dziewięciokrotnie trafiając do siatki rywali. Polak dołożył do tego identyczną ilość asyst, co lokuje go w tym momencie na drugiej pozycji w ligowej klasyfikacji kanadyjskiej (ex-eaquo z Mauro Icardim).
Fenerbahce przewodzi z kolei tabeli rozgrywek, legitymując się jednak identycznym dorobkiem punktowym, co sklasyfikowane na drugiej pozycji Galatasaray. Po dziesięć zdobytych bramek mają na koncie Adam Buksa oraz Krzysztof Piątek. Buksa reprezentuje obecnie barwy Antalyasporu, odgrywając w zespole rolę etatowej „dziewiątki” (co przekłada się na solidne liczby). 27-latek dwukrotnie asystował również przy trafieniach kolegów.
Z każdym tygodniem rośnie także forma Krzysztofa Piątka. Napastnik zdaje się łapać w ekipie Basaksehiru metaforyczne drugie życie. W rozgrywanym 28 stycznia meczu z Konyasporem Piątek ustrzelił hat-tricka. Tym samym Polak skompletował wspomniany już dorobek dziesięciu bramek. 28-latek notuje pod tym kątem najlepszy sezon od kampanii 2018/2019, a ligowe zmagania dopiero minęły półmetek.
Potrafi się znaleźć na polu karnym, wkłada głowę tam, gdzie inni boją się włożyć nogę. Dla mnie to killer. Ale on żyje z podań. Musi być „odczytany” przez drużynę i dobrze przez nią zrozumiany. Jeśli będą mu podawać, to Piątek zamieni ich asysty na bramki – komentuje w rozmowie z „Super Expressem” Roman Kosecki, były piłkarz Galatasaray.
Poza wspomnianym tercetem drużyny tureckiej Super Lig reprezentują jeszcze między innymi dwaj polscy bramkarze: Jakub Słowik (Konyaspor, zatrudniony pod koniec stycznia) i Jakub Szumski (Samsunspor). Obaj pełnią jednak w swoich drużynach rolę zmiennika.
Od maja zeszłego roku kontuzję kolana leczy Patryk Szysz, kolejny Polak z Basaksehiru. Całość wyliczanki zamyka Jakub Kałuziński, klubowy kolega Adama Buksy. 21-latek wywalczył ostatnio miejsce w wyjściowym składzie Antalyasporu.











