Donald Tusk zapowiedział dzisiaj, że nie ma zamiaru stosować żadnych ulg w stosunku do wszystkich osób naruszających ład publiczny. Mowa o kibicach Lazio Rzym, którzy siedem dniu temu zaburzali spokój w Warszawie.
Od kilku dni w Polsce na procesy sądowe czeka jeszcze około 20 pseudokibiców Lazio Rzym, którzy przyjechali dopingować drużynę w meczu z Legią Warszawa. Przed spotkaniem Ligi Europy około 150 ludzi niszczyło stolicę naszego kraju, zakłócając spokój publiczny. Niedługo później zostali zatrzymani. Większość z nich już wypuszczono po zapłaceniu grzywny.
Donald Tusk spotkał się ostatnio z premierem Włoch, który przyjechał do Polski m.in. właśnie w celu przyśpieszenia procedur i wypuszczenia jego rodaków z naszych aresztów. Prezes Rady Ministrów zapowiedział, że nie ma zamiaru zachowywać się życzliwie w stosunku do osób, które napadają na policjantów i naruszają ład.










