Służby medyczne Realu Madryt poinformowały, że piłkarz doznał kontuzji. Pod znakiem zapytania stoi występ Francuza w meczu z byłym klubem.
Karim Benzema uskarżał się na bóle w lewej nodze od sobotniego meczu z Espanyolem. Dziś trenował tylko na siłowni. Na oficjalnej stronie Realu Madryt można znaleźć raport służb medycznych w tej sprawie.
Szereg badań przeprowadzonych w szpitalu Sanitas La Moraleja wykazał, że Francuz cierpi na zapalenie mięśni lewego uda. W takim wypadku przerwa w grze wynosi około tygodnia. W zależności od intensywności rehabilitacji ten czas może ulec zmianie.
Wydaje się, że tygodniowy rozbrat z futbolem to nic wielkiego, jednak na ten czas przypada, poza meczem z Xerez, arcyważne spotkanie w ramach Ligi Mistrzów z Lyonem, czyli byłym klubem młodego piłkarza. Sam Benzema wielokrotnie mówił, że nie wyobraża sobie sytuacji bycia jedynie rezerwowym na Stade Gerland. Teraz okazuje się, że wielce prawdopodobne jest, że wcale go tam nie będzie. Piłkarz z pewnością będzie za wszelką cenę starał się wystąpić chociaż w końcówce spotkania.
Obecna forma Benzemy jest daleka od idealnej. Patrząc na sytuację kadrową Realu, wydaje się prawdopodobne, że, niezależnie od stanu przygotowania Karima, na boisko w pierwszym składzie wybiegnie Gonzalo Higuain.










