W ostatnich dniach psychika Karima Benzemy została wystawiona na ciężką próbę. Francuski napastnik, mimo że regularnie gra, nie strzela bramek, w związku z czym przetoczyła się po nim solidna fala krytyki. Już pojawiają się radykalne głosy, które zachęcają, aby w najbliższym okienku pozbyć się go z klubu.
25-latek od początku sezonu nie zachwycał formą, jednak przez dłuższy czas przymykano na to oko, szczególnie że w pierwszych dwóch kolejkach strzelał gole. Potem było już tylko gorzej. Czara goryczy przelała się po przegranych przez „Królewskich” derbach z Atletico (0:1). Benzema raził nieskutecznością, a kibice zarzucili mu brak zaangażowania.

Sytuacja powtórzyła się podczas pojedynku z FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów, gdy kibice gwizdali na schodzącego z murawy piłkarza. W związku z tymi wydarzeniami hiszpańskie media spekulują, że w najbliższym meczu Realu to Alvaro Morata wyjdzie w podstawowym składzie. Dodatkowo informują, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż trener Carlo Ancelotti da zielone światło na sprzedaż Francuza podczas przerwy zimowej.
Real miałby oczekiwać od zainteresowanych kwoty około 17 milionów euro. Jak podał dzisiaj portugalski dziennik „A Bola”, chętny do ponownej współpracy z Benzemą byłby… Jose Mourinho. Wcześniej zainteresowanie transferem zgłaszał również Arsenal Londyn.











