FC Barcelona lideruje stawce Primera Division. Katalończycy czują jednak oddech na plecach Realu Madryt, któremu marzy się mistrzowski tytuł.
Ostatnio posypało się wiele pochwał w stronę Karima Benzemy, po tym jak niemal w pojedynkę wygrał mecz Realowi Madryt. Francuz czuje się coraz pewniej, co przejawia się w coraz to odważniejszych wypowiedziach w prasie.
– Sprawa mistrzostwa jest otwarta, do rozegrania pozostało jeszcze wiele meczów i chcemy wygrać je wszystkie. Różnica wynosi teraz zaledwie cztery punkty. Mam nadzieję, że Barcelona przegra z Sevillą. Jestem szczęśliwy, bo strzeliłem dwie bramki. To zasługa moich kolegów z drużyny – mówił Benzema.
Napastnik Realu jest również optymistycznie nastawiony przed meczem rewanżowym Realu z Lyonem w 1/8 Ligi Mistrzów.
– Od finału dzieli nas 90 minut. Wierzę, że wygramy – mówił Francuz.










