Francuski napastnik Realu Madryt zadeklarował, że w królewskim zespole czuje się bardzo dobrze i przez najbliższe lata nie ma zamiaru odchodzić.
– Trener i klub wierzą we mnie, co jest bardzo istotne. Będę robił wszystko, aby móc grać i być podstawowym napastnikiem mojego klubu. Jestem bardzo zadowolony z pierwszych spotkań sezonu przygotowawczego. Ciężko pracuję, jednak gole są także zasługą moich kolegów, którzy nagradzają mnie świetnymi podaniami.
– Należy iść krok po kroku. Na razie nie czas myśleć o Superpucharze, musimy skupić się na najbliższych pojedynkach – tłumaczył Francuz w rozmowie z „Cadena Ser”.
– Nie wiem, czy mamy najlepszy skład w historii, ale tworzymy świetny zespół i mam nadzieję, że będę mógł grać tutaj przez wiele lat. Zinedine Zidane? To wyjątkowe mieć go tak blisko, ponieważ sporo mi pomaga. Mówi po francusku i jest dla mnie wielkim wsparciem – zakończył zdobywca dwóch bramek w sparingu z Herthą.










