Bartłomiej Drągowski od początku tego sezonu jest podstawowym bramkarzem zespołu z Florencji. Praktycznie co tydzień mierzy się z napastnikami z europejskiego topu. Mogłoby się więc wydawać, że zasługuje na powołanie do dorosłej reprezentacji. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej.
22-latek wciąż czeka na telefon od selekcjonera Jerzego Brzęczka i zanosi się na to, że prędko do tego nie dojdzie. Bartłomiej Drągowski zdaje się pomijany w ramach „pokuty”. Trudno podać inny powód, dla którego podstawowy bramkarz Fiorentiny nie dostał jeszcze szansy choćby na pokazanie się na treningach.
Walka o bycie numerem 3
Od wielu lat kwestia bycia podstawowym bramkarzem reprezentacji Polski rozgrywa się pomiędzy Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Fabiańskim. Dopóki ta dwójka pozostanie zdrowa i będzie grała na swoim normalnym, wysokim poziomie, możemy jedynie „pasjonować” się walką o pozycję bramkarza numer trzy. Jak wiadomo, szkoła bramkarska polskiej myśli szkoleniowej pozostaje jedną z topowych w Europie. Od lat produkujemy klasowych golkiperów. Nie inaczej jest obecnie. Poza wspomnianą dwójką, która od wielu lat gra na europejskim poziomie, do głosu dochodzą młode wilki.
Jednym z nich jest z pewnością Bartek Drągowski, ale oprócz niego też Radosław Majecki czy Kamil Grabara. Dla wielu dyskusja na temat trzeciego bramkarza w kadrze narodowej pozostaje bezsensowną stratą czasu. Podobne zdanie ma redaktor Sport.pl – Antoni Partum.
Dopóki w kadrze są Szczęsny i Fabiański dyskusje o trzecim bramkarzu są tematem zastępczym. Wiadomo, że będzie miał małe szanse na grę~ Antoni Partum
Wydawać by się mogło, że Drągowski powinien być faworytem w grze o trzecią bluzę bramkarską. Jeżeli selekcjoner chce stawiać na młodość, to golkiper „Violi” spełnia wszystkie warunki, a do tego gra w solidnym europejskim klubie.
Majecki a Drągowski
Obecnym bramkarzem numer trzy według Jerzego Brzęczka jest Radosław Majecki. Zawodnik z pewnością o wielkim potencjale i ze wspaniałą przyszłością, ale… na co dzień broniący strzałów napastników Korony Kielce czy Cracovii. Z całym szacunkiem do tych zawodników, nie jest to europejski top.
To, co wyróżnia Majeckiego, to m.in. dobre ustawianie się i niesamowity „klej” w rękawicach~ Antoni Partum











