Wiemy już, jak długo potrwa przymusowa przerwa Lionela Messiego. Argentyńczyk, który nabawił się kontuzji podczas niedzielnego meczu przeciwko Betisowi Sewilla, będzie pauzował przynajmniej sześć tygodni.
W 21. minucie niedzielnego meczu pomiędzy Betisem Sewilla a FC Barcelona zadrżały, po raz kolejny w tym sezonie, serca kibiców z Katalonii. Messi zgłosił problemy zdrowotne, które uniemożliwiły mu dalszą grę. Wszyscy z pewnością zastanawiali się, co tym razem stało się Argentyńczykowi, który dopiero co wrócił do gry po kontuzji.

W poniedziałek piłkarz przeszedł w Barcelonie niezbędne badania lekarskie, które wykazały naderwanie mięśnia w lewej nodze. Reprezentant Argentyny będzie musiał przejść kolejną żmudną rehabilitację, która potrwa przynajmniej sześć tygodni. Jednak w sztabie szkoleniowo-medycznym wolą tym razem dmuchać na zimne i przypuszczają, że czterokrotny zwycięzca Złotej Piłki wróci do gry nie szybciej niż za dwa miesiące.
Dla Lionela Messiego jest to już trzecia poważna kontuzja w tym sezonie. Mimo to Barcelona radzi sobie świetnie bez swojego gwiazdora – lideruje w Primera Division oraz zapewniła sobie już awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.











