Duet obrońców Barcelony, Carles Puyol i Rafael Marquez, nadal nie podpisał nowych kontraktów z mistrzem Hiszpanii. Umowy tych piłkarzy wygasają w czerwcu przyszłego roku. Jeśli ich nie podpiszą, od stycznia mogą szukać nowych pracodawców.
Włodarze Barcelony podobno zaczynają powoli tracić cierpliwość. Puyol i Marquez nadal odmawiają podpisania nowych kontraktów. Jeśli do tego nie dojdzie, to od czerwca będą wolnymi zawodnikami, a Pep Guardiola będzie musiał szukać nowych filarów obrony.
Puyolowi został zaoferowany nowy dwuletni kontrakt, ale kapitan nie ma pewności co do występów w podstawowej jedenastce. Z kolei Marquez dostał ofertę wydłużenia kontraktu o rok.
Wprawdzie obaj zawodnicy wykazują ogromną lojalność wobec klubu, ale sztab szkoleniowy i zarząd zaczynają się niepokoić. Jeżeli nie uda im się podpisać z nimi kontraktu do końca roku, to mogą stracić dwóch znakomitych obrońców, na dodatek nic na nich nie zarabiając.








