Trener Lecha Poznań, Jose Bakero, marzy o grze w finale Ligi Europejskiej. Co więcej, chciałby się w nim spotkać z drużyną ze swojej ojczyzny.

– Moje motto brzmi: Twardo stąpaj po ziemi, ale nie rezygnuj z marzeń. Całą moją uwagę poświęcam spotkaniu z Bragą, wiem, że będzie to ciężki mecz, ale wierze w swój zespół. Chcę podkreślić, że Lech nie jest drużyną, która potrafi grać tylko w zimowych warunkach. Pamiętajmy, że z Manchesterem City wygraliśmy przy całkiem ładnej aurze – powiedział Bakero.
Bakero podkreśla, że jego zespół mierzył się w tej edycji Ligi Europejskiej ze znakomitymi drużynami i wychodził z tej rywalizacji zwycięsko. Szkoleniowiec poznaniaków zdaje sobie sprawę z tego, że Braga zrobi wszystko, by na swoim terenie odrobić stratę z pierwszego meczu. Hiszpan wierzy jednak w to, że „Kolejorz” po raz kolejny zaskoczy piłkarską Europę.
– Marze o finale. Byłoby fantastycznie zagrać o to trofeum z zespołem z Hiszpanii, Villarrealem lub Sevillą. To byłaby naprawdę wspaniała rzecz – zakończył Bakero.











