Alexander Gorgon właśnie podpisał roczny kontrakt z drugoligowym Świtem Szczecin. Zawodnikowi tak przypadło do gustu portowe miasto (i jego rodzinie zresztą też), że choć poważnie myślał o odwieszeniu butów na kołek, to zapragnął tu jeszcze powrócić na swój last dance. To z pewnością jeden z najciekawszych ruchów transferowych drugiej ligi. Mówimy tu bowiem o bardzo doświadczonym zawodniku o nieprzeciętnych umiejętnościach piłkarskich.
Wydawało się, że gdy na początku 2025 roku Alexander Gorgon opuścił Polskę i wrócił do Austrii, to zostanie tam na dobre i zakończy swoją karierę. Nic bardziej mylnego. Po półtorarocznej przerwie powraca do tego miasta na jeszcze jeden recital.
Alexander Gorgon wraca do Szczecina, ale nie do Pogoni
Jednak tym razem nie przywdzieje granatowo-bordowych barw. Na usługi 37-latka skusił się drugoligowy Świt Szczecin. Kontrakt obowiązuje przez rok, jednak piłkarz nie wyklucza jego przedłużenia. Wszystko będzie zależeć od tego, jak Świt będzie sobie radził w trakcie sezonu.
Rodzina zakochała się w tym mieście
Co stało za taką decyzją? Jak przyznał sam zawodnik w rozmowie z portalem wszczecinie.pl, była to miłość do Szczecina. Gdy Alex wyjeżdżał do Austrii na półtora roku, udał się tam sam. Jego żona i dzieci przez cały ten czas mieszkali na stałe w Szczecinie. Rodzina mocno związała się z Pomorzem Zachodnim i dla wszystkich było jasne, że to właśnie tutaj chcą osiąść na stałe.
– Wszystko dlatego, bo zostaję w Szczecinie. Rodzinie bardzo się to miasto podoba. Miałem takie wewnętrzne przeczucie, że ten koniec był taki za szybki. Znowu zaczęło mnie swędzieć w nogach. Dałem się namówić na kolejny rok. Ja wyjechałem do Austrii na 1,5 roku sam. Moja rodzina cały czas żyje tutaj, na miejscu. Dla nas to było oczywiste, że zostaniemy w Szczecinie na dłużej.Alexander Gorgon w rozmowie z portalem wszczecinie.pl
On sam także zresztą czuł, że ma jeszcze siły w nogach by pokopać trochę futbolówkę. Dodatkowo, Aleksander Gorgon zaangażował się już wcześniej w inicjatywę „Alfa Football”. To program skupiający się na indywidualnych oraz specjalistycznych treningach piłkarskich dla dzieci i młodzieży na terenie Szczecina i całego regionu Pomorza Zachodniego. Współprowadzi go wraz z innym „Portowcem” – Adamem Frączczakiem.











